Poznań: Jedzenie pyry z gzikiem na czas. Ile zjadł zwycięzca?

pyry z gzikiem fot. L. Łada

Jak najszybciej i jak najwięcej musieli zjeść uczestnicy zawodów w jedzeniu pyrów z gzikiem na czas. Wystartowało 10 chętnych, a zwycięzca zjadł… ponad 2 kilogramy słynnego poznańskiego dania!

Jak informuje Radio Poznań, zawodnicy mieli pół godziny na zjedzenie jak największej liczby porcji pyrów z gzikiem – jedna porcja liczyła około 400 g. Zwycięzca, pan Krzysztof, zjadł ich pięć i pół, czyli ponad 2 kg – i przyznał, że po takiej porcji czuje się, jakby przebiegł maraton. W nagrodę otrzymał poduszkę w kształcie pyry, dyplom i gzik.

Co ciekawe, zwycięzca wcale nie jest poznaniakiem – pochodzi z Żywca, więc nigdy wcześniej tradycyjnego poznańskiego dania nie jadł. Uznał, że jest całkiem dobre, ale ze względu na ilość zjedzoną podczas zawodów już nigdy w życiu pyry z gzikiem nie weźmie do ust.

Zawody przygotowało Poznańskie Muzeum Pyry, by – jak powiedział jego dyrektor Marcin Lutomski, popularyzować sztandarowe poznańskie danie w całym kraju. Jego zdaniem jest tak wyjątkowe i smaczne, że na to zasługuje.