Koronawirus fot. pixabay

Poznań: Jak poprawnie wkładać i zdejmować maseczkę?

Od dziś z powodu pandemii koronawirusa obowiązuje zasłanianie ust i nosa w przestrzeni publicznej. Wiele osób zdecyduje się na noszenie maski, choć może to być też szal lub chusta. Ale jak ją prawidłowo nosić?

Główny Inspektorat Sanitarny przygotował specjalną grafikę, która wyjaśnia, jak zakładać i zdejmować prawidłowo maseczkę. Przede wszystkim należy pamiętać o starannym myciu i dezynfekcji rąk, zanim zaczniemy nakładać maseczkę. Sama maseczka również musi być przystosowana do użytku zgodnie z zaleceniami producenta – to dotyczy zwłaszcza maseczek wielorazowego użytku, bo wiele z nich przed włożeniem trzeba uprać w temperaturze minimum 60 stopni Celsjusza.

Przy zakrywaniu ust i nosa trzeba upewnić się, że między twarzą a maską nie ma żadnych przerw i unikać dotykania maseczki – jeśli to nastąpi, należy ponownie umyć lub zdezynfekować ręce.

Gdy tylko maska zrobi się wilgotna, należy ją zdjąć, chwytając za wiązania, nigdy za przód maski. Maskę jednorazową wyrzuca się, a wielorazową odkłada do prania – i myje ręce. Maseczkę wielorazowego użytku można też zdezynfekować w piekarniku lub z pomocą gorącej pary.

A jaką maseczkę wybrać? Dal celów codziennych, jak wyjście do sklepu, gdy jesteśmy zdrowi, wystarczy prosta maseczka z tkaniny, flizeliny czy nawet papieru, Te maseczki nie są bardzo szczelne, ale stanowią wystarczającą ochronę przez koronawirusem unoszącym się w powietrzu.

Maseczki klasy FFP2 czy FFP3, o których mówi się, ze są lepsze, niezupełnie takie są, jeśli brać pod uwagę cele codzienne. Wersja z zaworkiem wydechowym sprawia, że osoba nosząca maseczkę jest chroniona przed patogenem z powietrza, ale jeśli sama jest zakażona, to koronawirus wydostaje się razem z wydychanym powietrzem właśnie przez ten zaworek. I noszący może zakażać. Te typy maseczek do codziennych celów są lepsze w wersji bez zaworka, bo wtedy chronią i noszącego, i jego otoczenie.

GIS, el

Dodaj komentarz

avatar