Poznań: Ekshibicjonista przy Lutyckiej!

Policja fot. ilustracyjne Sławek Wąchała

Pewna poznanianka natknęła się na ekshibicjonistę w krzakach niedaleko szpitala przy ulicy Lutyckiej. Gdy szła, mężczyzna wyszedł z krzaków i zaczął się onanizować. Nie przejął się krzykiem ani ucieczką kobiety.

Cała historia wydarzyła się 29 czerwca, między godziną 8.00 a 9.00 rano, jak opisał ją portal epoznan.pl. Przerażona kobieta krzyczała, ale ponieważ nikt jej nie usłyszał, zaczęła uciekać najszybciej jak umiała. Całe zdarzenie opisała w mailu, by ostrzec inne kobiety, które tamtędy przechodzą.

Według niej ekshibicjonista miał około 180 cm wzrostu i ciemne, krótkie włosy, był ubrany w jasnoróżową koszulkę i czarne krótkie spodenki. Miał wyraźną nadwagę. Niestety, nie zgłosiła sprawy na policję, mimo że policjanci proszą, by zawsze informować o takich przypadkach, bo tylko wtedy mogą podjąć jakieś kroki.

Ekshibicjonizm to wykroczenie – zgodnie z art. 140. Kodeksu wykroczeń „kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”.

Podziel się: