Szopka kosciół franciszkanów 3 fot. S. Wąchała

Poznań: Czas na oglądanie bożonarodzeniowych szopek

To już wieloletnia tradycja: podczas Bożego Narodzenia poznaniacy podziwiają szopki bożonarodzeniowe, które można podziwiać w poznańskich kościołach. A jest co oglądać!

Z pewnością wszyscy miłośnicy tego rodzaju sztuki skierują swe kroki do kościoła ojców franciszkanów przy placu Bernardyńskim, gdzie co roku powstaje największa szopka w Europie, a przy tym ruchoma. Zajmuje całą przestrzeń nad ołtarzem głównym, liczy sobie ponad 16 m wysokości i 14 szerokości, a pojawia się w niej aż 400 figur. Budowa tej szopki rozpoczyna się już na początku grudnia, a efekt zawsze jest godny podziwu. Kto jeszcze jej nie widział – koniecznie powinien tam zajrzeć.

Szopki są oczywiście we wszystkich kościołach, można je też oglądać w Muzeum Etnograficznym w Poznaniu, gdzie co roku o tej porze organizuje się niezwykle ciekawą wystawę szopek, a także w kościele franciszkanów w Koninie przy ul. Reformackiej 2, gdzie na wystawie jest prezentowanych ponad 50 szopek.

Tradycję budowania i podziwiania szopek zawdzięczamy św. Franciszkowi z Asyżu (1181-1226), który 24 grudnia 1223 zbudował w grocie w Greccio pierwszą żywą szopkę bożonarodzeniową. Chciał w ten sposób przybliżyć prostym ludziom tajemnicę narodzin Jezusa.

W grocie znalazł się żłóbek wyścielony sianem z figurką Jezusa, obok stanęły żywe wół i osioł, a role Maryi i Józefa oraz pasterzy odegrali mieszkańcy Greccio. Pomysł spodobał się bardzo nie tyle dostojnikom kościoła, ale wędrownym komediantom i aktorom, którzy podróżowali po całej Europie ciesząc ludzi swoją sztuką dzięki teatrzykom kukiełkowym czy jasełkom. I to oni włączyli sceny ze żłóbkiem do swojego repertuaru, popularyzując pomysł św. Franciszka.

el, fot. Sławek Wąchała

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze