Poznań Stary Browar Andersia Novotel fot. Sławek Wąchała

Poznań: Brakuje chętnych na mieszkania?

Na 199 mieszkań w ramach programu “Poznań i zamieszkaj”, które planuje wybudować poznański TBS, złożono tylko 150 ważnych wniosków. Czyżby poznaniacy nie potrzebowali mieszkań?

Może problem leży w kryteriach? Z programu “POZnań – i zamieszkaj” mogą skorzystać osoby, które nie są właścicielami mieszkania w Poznaniu, nie mogą z różnych powodów uzyskać kredytu hipotecznego, a wynajem na wolnym rynku przekracza ich możliwości finansowe. Jednak mają też na tyle wysokie dochody, by nie przysługiwał im lokal socjalny.

Dolną granicą jest kwota pozwalająca na wynajem lokalu socjalnego, która wynosi 1500 zł za osobę w gospodarstwie wieloosobowym oraz 2100 zł za osobę w gospodarstwie jednoosobowym. Górna granica wynika bezpośrednio z przyjętej przez Sejm ustawy i dla gospodarstwa jednoosobowego wynosi 4319,65 zł, dwuosobowego 6479,47 zł (3239,74 zł/os.), trzyosobowego 8909,27 zł (2969,76 zł/os.), czteroosobowego 10799,11 zł (2699,78 zł/os.) oraz pięcioosobowego 12958,93 zł (2591,79 zł/os.)

Chętny dostanie mieszkanie na wynajem na 15 lat, ale będzie też musiał zapłacić partycypację w wysokości 20 proc. budowy lokalu.

A może chodzi o lokalizację? Bloki w ramach programu “Poznań i zamieszkaj” powstają na Strzeszynie, Naramowicach i przy ulicy Żelaznej, a więc w lokalizacjach dość odległych od centrum i z niezbyt dobrym dojazdem. Strzeszyn i Żelazna mają połączenie z centrum tylko autobusami, które często stoją w korkach, a tramwaj na Naramowice dopiero się buduje.

Faktem jest, że bez względu na powody chętnych na mieszkania budowane w pierwszym etapie inwestycji jest mniej niż samych mieszkań. Lokali powstanie 199, natomiast chętnych okazało się tylko 150 osób. A ponieważ termin składania wniosków mija już 15 listopada, to prawdopodobnie termin trzeba będzie wydłużyć – do 15 grudnia.

Źródło: Radio Poznań

2.8 4 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze