770 mld dla Polski fot. K. Adamska

Poznań: 70 mld dla Wielkopolski. Od UE

770 mld zł z Unii Europejskiej – to największe jak dotąd środki w historii naszego członkostwa przyznane Polsce. Z tego około 70 mld zł może trafić do Wielkopolski, jak zapowiedział wojewoda Michał Zieliński. O ile tak zadecyduje parlament.

– Kwota ta wynika z podziału ogólnej puli w przeliczeniu na mieszkańca i liczby mieszkańców zamieszkujących dany powiat – tłumaczył dziś wojewoda podczas konferencji prasowej. – Środki będą przekazywane w programach, projektach i inwestycjach.

Wojewoda przypomniał, że dzięki unijnym pieniądzom w Wielkopolsce udało się zrealizować wiele inwestycji o charakterze infrastrukturalnym, środowiskowym czy w dziedzinie ochrony zdrowia.

O tym, czy Polska dostanie te pieniądze – zadecyduje polski parlament. Zanim środki spłyną, wszystkie unijne państwa muszą ratyfikować decyzję o zwiększeniu zasobów własnych UE.
– Do tej pory uchwalanie ustaw dotyczących zasobów własnych odbywało się zawsze niemal jednomyślnie – mówił wojewoda. – Kwestie unijnych pieniędzy były wyjęte z bieżącego sporu politycznego. Miejmy nadzieję, że będzie tak i tym razem.

Otrzymanie tych pieniędzy oznacza między innymi inwestycje w rozwój rolnictwa, infrastrukturę, cyfryzację, środowisko, edukację, zdrowie i nowe miejsca pracy. Oznacza remonty szkół, miejsca w żłobkach i przedszkolach, nowe autobusy i tramwaje, drogi rowerowe i poprawę jakości powietrza.

Do Wielkopolski dotąd trafiło już ponad 50 mld zł z perspektywy na lata 2014-2021, dzięki czemu zrealizowano ponad 24 tysiące projektów. To realne korzyści dla regionu: budowa drogi ekspresowej S5 na odcinku Gniezno-Poznań (dofinansowanie z UE 932 481 699,52 zł), budowa linii elektroenergetycznej w Pile ( dofinansowanie z UE 207 912 301,50 zł) czy rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 160 z budową mostu na rzece Warcie (dofinansowanie z UE 17 097 625,55 zł).

W ramach unijnego budżetu Polska może liczyć na bezzwrotne środki budżetowe i dodatkowe pieniądze w ramach Funduszu Odbudowy. Rząd opracuje Krajowy Plan Odbudowy, który będzie zawierał zasady podziału i wydatkowania 770 mld zł z budżetu unijnego i który pozwoli nam szybciej wyjść z kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa. Jak zapowiedział wojewoda, pieniądze zostaną przeznaczone na najważniejsze obszary, takie jak zdrowie, energia i środowisko, rolnictwo, gospodarka, innowacje, społeczeństwo i spójność terytorialna.

Jednak najpierw ustawę o ratyfikacji musi przyjąć parlament, a jeśli przyjmie – podpisać prezydent, a później rząd musi przygotować Krajowy Plan Odbudowy. Na wysłanie go do Brukseli ma czas do 30 kwietnia – czasu jest więc niewiele. Jednak jak zapewnił Business Insider Polska wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda, Polska zamierza się zmieścić w tym terminie.

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze