Reklama

Polska remisuje z Chile! Świetny mecz Bednarka!

Kadra Adama Nawałki zremisowała z kadrą Chile 2:2 mimo, że prowadziła już dwoma golami. Bramki dla Polaków zdobyli Robert Lewandowski i Piotr Zieliński.

Spotkanie z Chile było pierwszym z dwóch spotkań kontrolnych kadry przed wyjazdem na mundial w Rosji. Kadra Chile wydawała się idealnym przeciwnikiem, żeby przetestować naszą grę przed wielką imprezą.

Rzeczywistość okazała się jednak nieco brutalna. Goście pojawili się w Poznaniu bez kilku największych gwiazd w wyjściowej jedenastce, a mimo to byli w stanie nawiązać z Polakami w drugiej połowie równorzędna walkę.

Początek jednak należał w całości do podopiecznych Adama Nawałki. Polacy kontrolowali spotkanie i groźnie atakowali. Wyróżniał się zwłaszcza Robert Lewandowski, który powrót po latach do Poznania uczcił zdobyciem pięknej bramki z dystansu. Kilka minut później Piotr Zieliński wykorzystał grupową akcję całego zespołu i z bliska pokonał bramkarza gości.

W tym momencie wydawało się, że Polaków nie zatrzyma nic i skończy się na pogromie. Chwila nieuwagi sprawiła jednak, że tuż przed gwizdkiem kończącym pierwsze 45 minut rywale zdobyli kontaktowego gola. Jego autorem był Diego Valdes, który z bliska nie dał szans Wojtkowi Szczęsnemu.

W drugiej połowie skład naszej kadry został mocno przemeblowany. Na boisku pojawili się między innymi Arek Milik czy Thiago Cionek. W tym momencie skończyła się również dominacja Polaków. Chile przeważało i zasłużenie w końcu doprowadziło do remisu. I to w jakim stylu! Albornoz uderzył mocno sprzed pola karnego prosto w okienko bramki strzeżonej w drugiej połowie przez Łukasza Fabiańskiego! Wychowanek szkółki we Wronkach nie miał szans na udaną interwencję.

Ostatecznie wynik z Chile można uznać za dobry. O ile w pierwszej połowie to Polacy byli stroną dominująca, tak po zmianie stron przestali istnieć na boisku. Przed mundialem trenera może cieszyć fakt, że Jan Bednarek okazał się (przynajmniej w tym meczu) zawodnikiem który jest w stanie zastąpić na mundialu kontuzjowanego Kamila Glika. Były lechita rozegrał świetny mecz i był zdecydowanie najlepszym z polskich obrońców.

Polska – Chile 2:2

Bramki: Lewandowski, Zieliński – Valdes, Albornoz

Żółte kartki: Vegas, Araos (Chile)

Polska: Szczęsny (46. Fabiański) – Piszczek (46. Cionek), Bednarek, Pazdan, Rybus (82. Bereszyński) – Linetty (46. Milik), Krychowiak – Błaszczykowski, Zieliński, Grosicki (67. Góralski) – Lewandowski (74. Teodorczyk)

Chile: Arias – Diaz (87. Sierralta), Roco, Maripan, Vegas (35. Albornoz) – Reyes, Sagal (82. Bizama), Valdes, Martinez (68. Araos) – Castillo (87. Cuevas), Fernandes

data-matched-content-rows-num="8,4" data-matched-content-columns-num="1,4" data-matched-content-ui-type="image_stacked,image_stacked"

Dodaj komentarz

avatar