wybory fot. UMP

Polacy chcą przełożenia wyborów prezydenckich

Aż czterech na pięciu Polaków chce przełożenia wyborów prezydenckich na później. To 79 proc. naszych rodaków.

Tak wynika z badania przygotowanego w dniach 26-27 marca przez firmy NEUROHM i Brad Consulting dla Onetu, w którym – co warto zauważyć – wykorzystano metodę pozwalającą oddzielić szczere odpowiedzi od czysto deklaratywnych.

61 proc. Polaków zgadza się też, że pewne ograniczenia są konieczne i przestrzega ich. Dobrą wiadomością jest to, że spada liczba osób przerażonych obecną sytuacją (7 proc. – spadek o 5 punktów procentowych) i ewentualnym brakiem żywności w sklepach lub zamieszek.

Rośnie liczba osób krytycznie oceniających działania rządu (wzrost o 8 pp do 32 proc.), rośnie niezadowolenie ze słabego przygotowania kraju do pandemii – a aż 79 proc. (wzrost o 16 pp) Polaków zdecydowanie uważa, że trzeba przełożyć wybory prezydenckie. “Ta liczba najszybciej urosła w stosunku do poprzedniego badania. To już nie sygnał a prawdziwy alarm” – podkreślają autorzy badania.

Polacy wierzą też, że sytuacja wkrótce się zmieni na lepsze (65 proc., wzrost o 5 pp), choć 49 proc. (wzrost o 3 pp) boi się zarażenia koronawirusem. Co ciekawe, to mężczyźni mniej przejmują się ograniczoną możliwością spędzania czasu z bliskimi i znajomymi (16 proc.). Kobiety bardziej odczuwają brak kontaktów (26 proc.) i bardziej się martwią o najbliższych.

“Mężczyźni są bardziej skłonni, by twierdzić, ze panika związana z koronawirusem jest przesadna. Kobiety odwrotnie – postrzegają obawy o zdrowie jako uzasadnione. Można też zaryzykować stwierdzenie, że kobiety podchodzą do problemu bardziej pragmatycznie – to kobiety są bardziej przekonane o konieczności robienia zakupów na zapas” – podsumowują autorzy badania.

Onet.pl, el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
18 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze