Plastikowe reklamówki nawet za 50 groszy?

20 groszy opłaty recyklingowej za sztukę i 5 groszy podatku VAT – te dodatkowe opłaty mogą sprawić, że za cieniutki woreczek, w który zapakują nam zakupy, zapłacimy nawet i 50 groszy.

Dlaczego opłaty idą w górę? Powód jest prozaiczny, jak podaje “Głos Wielkopolski”: zbyt małe wpływy do budżetu z tytułu opłaty recyklingowej. Miała ona stanowić zastrzyk finansowy dla budżetu, ale okazało się, że skorzystali z niej głównie przedsiębiorcy poprzez omijanie przepisów przez sieci handlowe. Podwyżka opłat ma zwiększyć wpływy i zmniejszyć zużycie foliówek.

Dlatego 6 sierpnia prezydent Andrzej Duda podpisał Ustawę o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Nowe przepisy w niej zawarte nakładają – od 1 września 2019 roku – obowiązek odprowadzenia opłaty recyklingowej na wszystkie torby plastikowe o grubości od 15 mikrometrów wzwyż. Natomiast od 1 stycznia 20202 roku wszystkie sklepy będą musiały prowadzić ewidencję toreb i rozliczać się z nich. Każdy handlowiec z tego właśnie powodu będzie miał swoje konto w Bazie Danych o Odpadach.

I to dlatego po podwyżce reklamówka, która wcześniej kosztowała 25 groszy, teraz będzie kosztowała 50. Wszystko zależy od grubości torby: opłatą objęte są wszystkie torebki foliowe o grubości od 15 do 50 mikrometrów. Bezpłatne zostaną tylko te najcieńsze reklamówki, w które zazwyczaj pakujemy pieczywo albo owoce. Dotyczy to wszystkich sklepów – od marketów po osiedlowe sklepiki.

Głos Wielkopolski, el

Dodaj komentarz

avatar