Pierwszy protest w Urzędzie Miasta po wyborach

OZZ Inicjatywa Pracownicza zapowiedziała protest, w sprawie jak to określają przedstawiciele komisji “skandalicznych warunków zatrudnienia” w budynku Arkadii.

Protest odbędzie się w Urzędzie Miasta, ponieważ lokale w Arkadii podlegają ZKZL. – Sprawa jest szalenie ważna i to pierwszy test dla nowej Rady Miasta i Prezydenta Jaśkowiaka – podkreślił Szymon Bojdo, Przewodniczący Komisji Międzyzakładowej OZZ IP przy Teatrze Ósmego Dnia.

Pełne oświadczenie Poznańskiej Komisji Międzyzakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza:

“OZZ Inicjatywa Pracownicza występowała już w obronie sprzątaczek zatrudnionych na Uniwersytecie Adama Mickiewicza i w poznańskich sądach, a także portierów i portierek pracujących na terenie Uniwersytetu Przyrodniczego. W sierpniu 2018 r. do Inicjatywy Pracowniczej, zgłosiły się poszkodowane pracownice, które pracowały dla firmy strzegącej obiekty zarządzane przez Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych. Osoby te pracowały w budynku przy ulicy Ratajczaka 44, ale sprawa dotyczy także innych obiektów: Kórnicka 24, Kasprzaka 16, Grunwaldzka 22, Robocza 4 i Mickiewicza 31. Łącznie jest to ok. 30 osób.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza w ostatnich latach zetknął się wielokrotnie z rażącymi naruszeniami praw pracowniczych osób zatrudnionych na zasadach outsourcingu, które następnie wykonywały pracę w charakterze np. portierki czy sprzątaczki na terenie instytucji publicznych (uniwersytety, sądy, obiekty i urzędy władz samorządowych itd.). Wiele wskazuje na to, że uzyskane przez instytucje publiczne tą drogą oszczędności, były możliwe jedynie dlatego, że outsourcingowani pracownicy i pracownice byli wykorzystywani, nie tylko poprzez ekstremalne zaniżanie wynagrodzenia, ale także nieopłacanie składek na ubezpieczenia społeczne, czy nieponoszenia przez firmy odpowiednich nakładów na BHP. Obok niskich płac i złych warunków pracy, możemy jeszcze z listy licznych nadużyć wymienić narzucanie długiego czasu pracy, zwlekanie z wypłatą wynagrodzeń, masowe zatrudnianie na umowy śmieciowe (cywilno-prawne) pomimo istnienia kodeksowych przesłanek dla zawarcia umów o pracę, zastraszanie i nękanie zatrudnionych.

W najbardziej ekstremalnych przypadkach pracownicy i pracownice nie otrzymywali swojego wynagrodzenia w ogóle, a ponieważ byli zatrudnieni na umowy cywilno-prawne mieli utrudnione dochodzenie tych kwot na drodze sądowej i nie mogli liczyć na zainteresowanie Państwowej Inspekcji Pracy. Firmy stające do przetargu na wykonanie tego typu usług (ochrony mienia i sprzątających) stosują różnego rodzaju zabiegi, aby ewentualne dochodzenie praw przez zatrudnionych było niemożliwe. Częste jest np. że inna firma wygrywa przetarg, inna wykonuje zlecenie (podwykonawstwo) i podpisuje umowy z zatrudnionymi, a jeszcze inna wypłaca im wynagrodzenia. Niektóre z nich rejestrują się za granicą. Nawet jeżeli specyfikacja istotnych warunków zamówienia (SIWZ) nie przewiduje, że przetarg rozstrzygnięty zostanie tylko na podstawie kryterium ceny usługi i zawiera tzw. klauzule społecznościowe, które teoretycznie wymagają od zleceniobiorcy zachowania pewnych standardów w zatrudnieniu, to aby były one skuteczne, musiałby podlegać systematycznej kontroli przez publicznego zleceniodawcę. Tak się jednak zazwyczaj nie dzieje. Już na poziomie oferowanej ceny można stwierdzić, iż w „normalnych warunkach” zleceniobiorca nie jest w stanie wykonać zlecenia bez wyzysku pracowników, a mimo to wygrywa przetarg. Uważamy zatem, że żadne zapisy SIWZ nie są w stanie ochronić pracowników przed formami wyzysku stosowanymi na outsourcingu, a jedynym wyjściem jest to, aby instytucje publiczne zatrudniały ich bezpośrednio.

W przypadku osób strzegących obiekty zarządzane przez Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, lista nieprawidłowości, które ustalił związek, jest długa: zatrudnione osoby zarabiały po 8 zł „na rękę”, a zatem poniżej wynagrodzenia minimalnego, do 28 sierpnia br. bez wyjątku były zatrudnione na „umowy śmieciowe”, miesięcznie miały przepracowanych niekiedy po 250-300 godz. oczywiście bez dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, wynagrodzenia wpływały na konto z dużym opóźnieniem. Co kuriozalne, nie opłacano składek ZUS od pełnej kwoty przekazywanego wynagrodzenia, ale jedynie od 13,70 zł miesięcznie (!!!). I tak dalej. W ten sposób jeden pracownik miesięcznie tracił (w wynagrodzeniu netto i składkach ZUS) nawet po ponad 1000 zł.

Kiedy sytuacja stawała się coraz bardziej napięta, na okres od 28 sierpnia do końca br. przetarg wygrała firma, która – zgodnie z SIWZ – musiała zatrudnić pracowników i pracownice na umowę o pracę. Ale – jak się okazało – niewiele to zmieniło. Zatrudniono te osoby na 1/16 etatu, choć pracują zdecydowanie dłużej, a pełne wynagrodzenia za wrzesień wpłynęły dopiero na początku listopada. Kwoty, które w przetargu były oferowane przez tę firmę, jednoznacznie wskazują, że wykonanie usługi będzie możliwe jedynie przy łamaniu praw pracowniczych i stosowaniu wyzysku. Np. w przypadku Ratajczaka 44, w sumie do przepracowania jest 3048 godz. co brutto (13,70 zł za godz. a łączny koszt pracodawcy 16,51 zł) daje nam kwotę 50.322,48 zł plus VAT, a tymczasem zaoferowano 44.988,48 zł plus VAT. Przy czym koszty wynagrodzenia nie były jedynymi kosztami wykonania usługi.

Wobec zaistniałej sytuacji, domagamy się aby:

1. Osoby pracujące w portierniach w ww. obiektach zostały od 1 stycznia 2019 roku zatrudnione na umowę o pracę bezpośrednio przez ZKZL lub inną spółkę należącą do miasta.

2. Domagamy się audytu i zweryfikowania form zatrudnienia osób, pracujących w obiektach należących do miasta, tak zajmujących się dozorem mienia jak też jego sprzątaniem.

3. Wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji wobec firm i osób, które dopuściły się nieprawidłowości.

4. Doprowadzenia do sytuacji, aby pracownikom, którzy stracili na ww. formach zatrudnienia, naprawić szkody – zwłaszcza w stosunku do wynagrodzenia.

Komisja Międzyzakładowa
OZZ Inicjatywa Pracownicza
przy Teatrze Ósmego Dnia
ul. Ratajczaka 44, 61-816 Poznań

Poznańska Komisja Międzyzakładowa
OZZ Inicjatywa Pracownicza
ul. Kościelna 4/1a, 60-538 Poznań”

Sergiusz Szczepaniak

;)