Pracownik służby drogowej, w którego samochód trzy dni temu wjechał TIR, nie żyje. Szczegóły wypadku ustala policja.
Do wypadku doszło zaledwie dwa dni po otwarciu trasy S5. Z wstępnych informacji wynikało, że samochód ciężarowy wjechał w samochód służby drogowej. Dwie osoby miały zostać poszkodowane, w tym jedna ciężko. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR. Jak się okazało jedna z poszkodowanych osób, pracownik służb drogowych, nie przeżyła.
Poważny wypadek na S5. Na miejsce został wezwany śmigłowiec LPR
Cała trasa S5 w stronę Wrocławia początkowo była przez kilka godzin zablokowana. Następnie dostępny był tylko jeden pas ruchu. Policja ustala przyczyny wypadku.
Źródło: MotoSygnały / Radio Poznań / TenPoznan.pl











