10 zastępów strażaków walczyło z pożarem samochodów w Szklarce Mielęckiej niedaleko Kępna. Doszło tam do pożaru garażu, w którym znajdowało się kilka samochodów. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Zaczęło się od zapalenia jednego samochodu na podwórku posesji. Ogień szybko przerzucił się na budynek, a w nim, jak się okazało, znajdowało się kilka kolejnych samochodów i sporo materiałów łatwopalnych.
Po kilku godzinach ogień udało się ugasić. Na szczęście, jak to sprawdzili strażacy, nikt nie ucierpiał.
el