Rannego 16-latka karetka pogotowia zabrała do szpitala po tym, jak wbiegł na jezdnię zza zaparkowanego samochodu prosto pod nadjeżdżające auto. Sprawa trafi do sądu.
Do wypadku doszło 22 listopada około godziny 15.45 na ulicy Częstochowskiej, na wysokości Zespołu Szkół Techniczno-Elektronicznych. Jak powiedziała portalowi „kalisz24 INFO” podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu, nastolatek wybiegł nagle na jezdnię ulicy Częstochowskiej, prosto pod nadjeżdżający samochód. Kierująca nim 53-letnia kobieta nie miała czasu na reakcję i doszło do potrącenia.
Ranny nastolatek został przewieziony do szpitala. Policjanci przebadali i jego, i kierującą – oboje byli trzeźwi. Policjanci uznali zdarzenie za wypadek i sprawa trafi do sądu.