Leszno: Szkolenie wysokościowe wielkopolskich terytorialsów

Blisko 80 żołnierzy 125. batalionu lekkiej piechoty ma za sobą kolejne wyzwanie. W ubiegłą sobotę terytorialsi z leszczyńskiego batalionu wzięli udział w szkoleniu wysokościowym z wykorzystaniem rozmaitych technik linowych.
Reklama

Żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej biorą udział w różnych szkoleniach. Ćwiczyli już działanie w środowisku wodnym przy użyciu łodzi pontonowych, odbyli szkolenie z walki w terenie zurbanizowanym a tym razem przyszedł czas na szkolenie wysokościowe z użyciem technik linowych.

– Kompania realizowała zagadnienia, które swoją tematyką wpisywały się w charakter tzw. działań nieregularnych – tłumaczy ich dowódca, ppłk. Dariusz Wyrzykowski. – Oprócz tego bardzo mocno w ćwiczenia wplatamy tematykę z dziedziny pozamilitarnej, które można nazwać tzw. szkoleniem zdolnościowym, a jest ono ukierunkowane na działanie związane z pomocą społeczeństwu, zwalczaniem i likwidacją skutków klęsk żywiołowych, ewakuacją ludności czy pokonywaniu terenów trudnych. To właśnie w takim trudnym terenie działali ćwiczący dzisiaj żołnierze.

Reklama

Pod czujnym okiem instruktorów żołnierze-ochotnicy musieli sprostać wielu zadaniom, które składały się z kilku modułów. Do należała do nich nauka techniki szybkiego desantowania przy użyciu liny statycznej w sytuacji pokonywania terenu pod dużym kątem a także wspinania się przy pomocy specjalistycznej uprzęży wspinaczkowej.
W ocenie ppor. Tomasza Draba, kierownika szkolenia wysokościowego, żołnierze wykazali się dużym zapałem i entuzjazmem do działania.
– Wiele z ćwiczonych zagadnień było nie lada wyzwaniem – przyznawał. – Chyba największym sprawdzianem był tzw. most komandosa, czyli przejście pomiędzy dwoma punktami przy użyciu dwóch lin statycznych. Ważna była siła fizyczna
i umiejętność zachowania równowagi na linie. Za to najwięcej emocji wywołała tzw. kolejka tyrolska stosowana przy pokonywaniu wąwozów i przepaści, gdzie konieczne było przemieszczenie się za pomocą liny i uprzęży z dość dużej wysokości.

Swoimi wrażeniami z ćwiczeń chętnie podzielił się też szer. Patryk Górski jeden z żołnierzy 125 batalionu lekkiej piechoty.
– Szkolenie było wyjątkowe ze względu na wiele nowości zaplanowanych przez instruktorów, posiedliśmy też szereg nowych umiejętności, wcześniej nie miałem do czynienia z taką tematyką – mówił. – Było tak intensywnie, że padamy z nóg. Wchodzenie pod górę z całym wyposażeniem i obciążeniem dało się nam ostro we znaki. Najciekawszy był dla mnie zjazd na kolejce tyrolskiej, przejście przez most komandosa i nauka wiązania węzłów. Więcej takich zajęć!

Reklama

125. batalion lekkiej piechoty powstał jako pierwszy w 12 Wielkopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej i zainicjował w 2018 roku szkolenie WOT w Wielkopolsce. W tej chwili liczy ponad 440 żołnierzy, od niedawna szkoli także ochotników w Dolaszewie pod Piłą, gdzie ma powstać kolejny batalion wielkopolskich terytorialsów.

12. WBOT, el

Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar