To już trzecia mutacja koronawirusa, jaką odkryli naukowcy, po wersjach w Wielkiej Brytanii i RPA. Badania nad nim trwają, jednak wszystko wskazuje na to, że nie jest on bardziej zakaźny niż inne mutacje.
Jak informuje Onet.pl. o istnieniu nowego szczepu koronawirusa pod nazwą P681H powiedział dziś John Nkengasong, nigeryjski szef agencji do spraw zdrowia publicznego. Wykryto go u dwóch pacjentów, 3 sierpnia i 9 października, na południu Nigerii.
Trwają badania nad specyfiką nowej mutacji – na razie lekarze są zdania, że nie jest bardziej zakaźna niż poprzednie, jednak na wnioski i uogólnienia jest jeszcze za wcześnie. Mutacja będzie sprawdzana także pod kątem skuteczności szczepionki.