poszukiwania grzybiarza fot. Szukamy i Ratujemy

Kalisz: Poszukiwania zaginionego grzybiarza. “Zaraz umrze pod amboną”

Zaczął się sezon grzybowy – i sezon na zaginionych grzybiarzy. Tym razem poszukiwano 80-letniego mężczyzny, który wyszedł na grzyby i zabłądził. Zadzwonił do rodziny i powiedział, że zaraz umrze pod amboną.

Jak informuje grupa Szukamy i Ratujemy Ostrów Wielkopolski, informację o zaginionym grzybiarzu otrzymała we wtorek o godzinie 16.47 od dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. 80-letni mężczyzna wyszedł na grzyby i zgubił drogę. Nie umiał trafić z powrotem do domu. Zadzwonił tylko do rodziny i powiedział, że zaraz umrze pod amboną…

Dzięki współpracy policji, straży i służby leśnej szybko udało się określić obszar, na którym prawdopodobnie znajduje się mężczyzna, i natychmiast rozpoczęły się poszukiwania.

Ratownicy SIR wyjechali dwoma quadami i już dosłownie po kilku minutach “grupa nr 1 składająca się z policjantów, strażaków i osób cywilnych zameldowała odnalezienie wyczerpanego mężczyzny” – jak napisali w mediach społecznościowych.

Starszy pan był wyczerpany i wyziębiony, więc ratownicy ogrzali go specjalnym pakietem chemicznym i położyli na noszach, by donieść go do miejsca, w którym już czekała karetka pogotowia.
“Uważajcie na siebie i swoich bliskich w trakcie zbierania grzybów!” – apelują ratownicy.

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze