Możesz mieć piękne mieszkanie, świetną lokalizację i idealny moment na sprzedaż – ale jeśli wybierzesz nieodpowiedniego agenta, cała transakcja może się przeciągnąć, stracić na wartości albo skończyć się kosztowną pomyłką. Dlatego zanim oddasz klucze i odpowiedzialność w cudze ręce, warto na chwilę się zatrzymać. Bo tutaj nie chodzi tylko o prowizję. Chodzi o bezpieczeństwo Twoich pieniędzy, czasu i spokoju.
Sprzedaż lub zakup mieszkania to jedna z największych decyzji finansowych w życiu. Mimo to wielu ludzi wybiera agenta, kierując się sympatią, szybką obietnicą albo niską prowizją. A tymczasem to nie jest zwykła usługa, tylko powierzenie komuś majątku wartego często kilkaset tysięcy złotych. Co gorsza – większość osób zakłada, że agent jest odpowiednio ubezpieczony. Tymczasem tylko 18% pośredników posiada rozszerzone OC powyżej ustawowej kwoty 25 000 euro. Reszta – choć legalnie działa – nie zabezpiecza w pełni klienta.
Wyobraź sobie, że agent nie zauważa w księdze wieczystej służebności albo nie dopilnuje dokumentów. Strata? 200–300 tysięcy złotych. Polisa? Pokryje może 100 tysięcy. Resztę… musisz odzyskać sam. Egzekwowanie tego trwa latami.
Do tego dochodzą obietnice w stylu „sprzedamy w dwa tygodnie za rekordową cenę”. Brzmi pięknie, tylko że realny średni czas sprzedaży mieszkania w Warszawie to 105–111 dni. Ceny ofertowe są często o 10–15% wyższe niż finalne ceny transakcyjne. Kiedy agent zgadza się na życzeniową cenę, Twoje ogłoszenie „wisi”, a potem i tak musisz obniżać. Tracisz czas, pieniądze i nerwy.
Marketing? W wielu przypadkach sprowadza się do „dodam na portal”. Bez profesjonalnych zdjęć, bez wirtualnego spaceru, bez reklamy płatnej. A gdy pytasz – słyszysz: „to za dopłatą”.
Możesz się przed tym zabezpieczyć. Wystarczy, że zamiast pytać „ile wynosi prowizja?”, zaczniesz pytać o rzeczy, które naprawdę chronią Twój interes. Oto pięć pytań, które odróżniają profesjonalistę od przypadkowego agenta:
1. Jaką ma Pan/Pani sumę ubezpieczenia OC? Czy jest wyższa niż 25 000 euro?
Profesjonaliści mają polisy przekraczające 150–190 tys. zł. Inni przerzucają ryzyko na klienta.
2. Na jakich danych opiera Pan/Pani wycenę?
Liczą się ceny transakcyjne – nie „co by właściciel chciał”.
3. Jaki jest średni czas sprzedaży w tej lokalizacji?
Warszawa: 3–4 miesiące. Jeśli ktoś obiecuje 2 tygodnie – sprzedaje wizję, nie efekt.
4. Co dokładnie zawiera marketing?
Sesja zdjęciowa, wirtualny spacer, dron, reklama – i czy wszystko jest w cenie prowizji?
5. Ilu klientów obsługuje Pan/Pani jednocześnie i ile transakcji finalizuje kwartalnie?
Dużo ofert, mało sprzedaży = Twoja nieruchomość stanie się kolejną w kolejce.
Gdzie szukać sprawdzonych agentów?
Można szukać na własną rękę, ale łatwiej skorzystać z narzędzi, które robią to za Ciebie. SonarHome stworzył Ranking Agentów i Biur Nieruchomości https://sonarhome.pl/agencje-nieruchomosci/poznan, gdzie znajdziesz specjalistów z lokalnym doświadczeniem, opiniami, liczbą transakcji i realnymi wynikami. To szybki sposób, by zacząć rozmowę z kimś, kto faktycznie zna rynek.
✅ Checklist przed podpisaniem umowy
-
OC powyżej 150 000 zł
-
Weryfikacja w rejestrze PFRN
-
Realna wycena, nie życzeniowa
-
Czas sprzedaży zgodny z rynkiem
-
Profesjonalny marketing w cenie
-
Dane zamiast obietnic
Artykuł sponsorowany