I nie zmienia się nic… Lech przegrywa z Zagłębiem

Lech Poznań po bezbarwnym meczu przegrywa na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin 1:2 po bramkach Christiana Gytkjaera, Filipa Starzyńskiego oraz po samobójczej bramce Nikoli Vujadinovicia. Goście mieli także rzut karny, ale strzał Starzyńskiego wybronił Jasmin Buric. “Kolejorz” po raz kolejny zawodzi swoich kibiców.

Nastroje po dość mało optymistycznych wynikach meczów towarzyskich na zgrupowaniu w Belek były nijakie, choć Adam Nawałka na przedmeczowej konferencji zapewniał, że sparing, a mecz o stawkę – to całkowicie coś innego. Nic bardziej mylnego. Jego podopieczni w pierwszej połowie nie zaprezentowali nic, co przybliżyłoby ich do zdobycia pierwszej bramki w tym spotkaniu. Lechici grali wolno, mozolnie, bez żadnego pomysłu. Zagłębie za to prezentowało dobrą piłkę, ale brakowało im wykończenia. W drugiej części gry sytuacja się nie zmieniła, ale co ciekawe, to Lech wyszedł na prowadzenie za sprawą Duńczyka, Christiana Gytkjaera. Chwilę później napastnik “Kolejorza” mógł podwyższyć na 2:0, ale zmarnował świetną okazję po błędzie bramkarza gości, Konrada Forenca.

Podopieczni Bena van Daela grali do końca i nie odpuszczali, stąd bardzo szybkie wyrównanie dzięki bramce Starzyńskiego. Paręnaście minut później ten sam zawodnik… zmarnował rzut karny, choć tutaj warto by pochwalić brmakarza Lecha, Jasmina Buricia, który świetnie wyczuł strzał byłego reprezentanta Polski. Na boisku zadebiutował Timur Zhamaletdinov – zastępując Gytkjaera, a minutę po wejściu idealnie wyszedł na pozycję do podania Gajosa i w polu karnym oddał słaby strzał, obroniony bez problemów przez Forenca. Mógł jednak w tej sytuacji zachować się lepiej, bo w przypadku dalszego podania do Amarala, Portugalczyk mógł mieć stuprocentową sytuację do zdobycia gola. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry po rzucie rożnym piłkę głową odbił Nikola Vujadinovic i wpakował ją do własnej bramki. Lech przegrał pierwszy mecz na inaugurację rundy wiosennej i przy innych niekorzystnych wynikach może spaść z trzeciego na siódme miejsce w tabeli.

Dodaj komentarz

avatar