Do tragicznego wypadku doszło w czasie rozładowywania towaru. Samochód zaczął się staczać, a jego kierowca został wciągnięty pod podwozie. Zginął na miejscu.
Jak informują gnieźnieńscy policjanci, do wypadku zostali wezwani 2 lipca o godzinie 9.15, na ulicę Żuławy. To własnie tam 50-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu jarocińskiego, rozładowywał towar z samochodu chłodni marki Fiat Ducato.
W pewnej chwili samochód zaczął się staczać i wciągnął pod podwozie pracującego mężczyznę. W wyniku obrażeń mężczyzna zmarł na miejscu.
Policja prowadziła na miejscu czynności pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie.
KPP Gniezno

