Debata prezydencka: Tadeusz Zysk wyszedł ze studia

Tadeusz Zysk wprowadził dużo zamieszania podczas organizowanej przez TOKFM debaty prezydenckiej. Kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość stwierdził, że dyskusja nie ma sensu bez obecności Jacka Jaśkowiaka.

Jacek Jaśkowiak, obecny Prezydent Poznania, nie stawił się na debacie, ponieważ w tym czasie przebywa w Berlinie. Jego nieobecność postanowił wykorzystać kandydat popierany przez PiS – Tadeusz Zysk. Kiedy tylko otrzymał głos stwierdził, że dyskusja bez obecnego Prezydenta jest pozbawiona sensu.

Następnie Zysk zadał kilka pytań retorycznych: “Kogo mam rozliczyć z niezrealizowanego tramwaju na Naramowice?”; “Kogo mam rozliczyć z niewybudowanych mieszkań?” itp. Po ich wygłoszenie Zysk postanowił opuścił halę targów, na której odbywa się debata.

W debacie oprócz kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość uczestniczą Tomasz Lewandowski (Lewica), Dorota Bonk-Hammermeister (Prawo do Miasta), Jarosław Pucek, Przemysław Jakub Hinc (Kukiz ’15).

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze