Adam Szejnfeld zostanie senatorem? “Wiem, że to jest największe wyzwanie”

Podziel się!

Były europoseł Platformy Obywatelskiej Adam Szejnfeld powalczy jesienią o miejsce w Senacie z północy Wielkopolski.

Dotychczasowy senator z tego regionu, Mieczysław Augustyn, zdecydował się odejść z polityki ze względów zdrowotnych. Zastąpić ma go właśnie Szejnfeld. – Wiem, że to jest największe wyzwanie, jakie brałem na siebie, jeśli chodzi o wybory. W ciągu ostatnich 30-lat byłem przecież radnym, burmistrzem, w końcu europosłem. Ale nigdy, formacja, którą reprezentuję nie miała tak trudnego zadania. Nie miała tyle pracy do wykonania, by osiągnąć sukces. Dla mnie wybory do senatu będą sto razy trudniejsze niż wybory do sejmu – mówił Szejnfeld.

Jeszcze kilka miesięcy temu wszystko wskazywało, że polityk ponownie wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego z Wielkopolski. Wobec sojuszu PO z kilkoma innymi ugrupowaniami, z którego powstała Koalicja Europejska, lista wyborcza zrobiła się dość krótka. Dodatkowo kierownictwo koalicji zdecydowało, że w Wielkopolsce wystartuje dwójka byłych premierów z dwóch pierwszych miejsc: Ewa Kopacz i Leszek Miller. To oznaczało, że Szejnfeld musiałby zadowolić się niską pozycją (mowa była o 10), która dawałaby mu iluzoryczne szanse na zdobycie mandatu. Wobec tego Szejnfeld postanowił zrezygnować ze startu bez podawania konkretnego powodu, a jego miejsce zajął Jakub Rutnicki.

Adam Szejnfeld o mandat będzie musiał powalczyć z kandydatem PiSu Januszem Kubiakiem.

Reklama

Źródło: Radio Poznań


Podziel się!

1
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Waldi
Gość
Waldi

Czy w tym rejonie nie ma już mądrych ludzi, Szejnfeld to nieporozumienie. On dla naszego kraju nic niezrobił a nie mówiąc o naszym regionie. Wystawienie tego Pana to jest perodia