Strona główna Blog Strona 202

Interwencja służb w Sośniach po uszkodzeniu komina. Cztery jednostki straży pożarnej w akcji

W miejscowości Sośnie zawalił się komin kotłowni. Zdarzenie miało miejsce 5 kwietnia 2025 roku. Na szczęście, nikt z mieszkańców okolicznych budynków nie doznał obrażeń.

Przebieg zdarzenia

W sobotnie przedpołudnie komin lokalnej kotłowni w Sośniach, która zapewnia ogrzewanie dla okolicznych mieszkań, uległ zawaleniu, powodując szkody w infrastrukturze obiektu. W wyniku tego zdarzenia znacznemu uszkodzeniu uległo pokrycie dachowe oraz zewnętrzne ściany budynku kotłowni.

Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia, na miejsce skierowano cztery jednostki straży pożarnej. Trzy z nich pochodziły z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Ostrowie Wielkopolskim, natomiast jedna z Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG z Sośni. Szybkość reakcji służb pozwoliła na efektywne zabezpieczenie terenu i minimalizację potencjalnych zagrożeń.

Działania ratownicze

Strażacy po przybyciu na miejsce zdarzenia niezwłocznie przystąpili do realizacji niezbędnych procedur bezpieczeństwa. Pierwszym krokiem było wygaszenie paleniska w piecu, co pozwoliło uniknąć ryzyka pożaru. Następnie zespół ratowniczy zajął się dokładnym zabezpieczeniem całego obszaru.

Wokół uszkodzonego budynku utworzono specjalną strefę bezpieczeństwa, uniemożliwiającą dostęp osobom postronnym. Takie działanie było konieczne ze względu na potencjalne niebezpieczeństwo związane z możliwością dalszego zawalenia się elementów konstrukcyjnych.

Nikt nie ucierpiał

Na szczęście w momencie zawalenia się komina kotłowni, nikt nie przebywał w bezpośrednim sąsiedztwie tego miejsca. W związku z tym służby ratunkowe nie odnotowały żadnych poszkodowanych osób.

Akcja ratunkowa trwała blisko dwie godziny.

Dramatyczna akcja w Babiaku – strażacy walczyli z ogniem

0

Strażacy uratowali budynek mieszkalny w Babiaku. Mieszkańcy zdążyli się ewakuować przed przybyciem służb. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

W niedzielę, 6 kwietnia, krótko po godzinie 13:23 w jednym z budynków mieszkalnych wybuchł pożar, obejmując swoim zasięgiem dach oraz przedmioty znajdujące się na poddaszu. Na szczęście osoby przebywające w domu zdołały samodzielnie opuścić zagrożony obiekt jeszcze przed dotarciem jednostek straży pożarnej.

Szybka reakcja służb

Po otrzymaniu zgłoszenia, Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kole natychmiast zadysponowało na miejsce zdarzenia cztery jednostki ratownicze. W akcji gaszenia ognia uczestniczyli funkcjonariusze z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Kole oraz druhowie z ochotniczych straży pożarnych z Babiaka, Brdowa i Dębna Królewskiego.

Łącznie w działaniach gaśniczych wzięło udział 20 strażaków, którzy po przybyciu na miejsce zdarzenia w pierwszej kolejności zabezpieczyli teren, a następnie przystąpili do gaszenia płonącego dachu, używając trzech prądów wody skierowanych bezpośrednio na źródło ognia.

Profesjonalne działania ratownicze

Akcja gaśnicza zakończyła się sukcesem, jednak strażacy musieli wykonać dodatkowe prace, aby całkowicie wyeliminować zagrożenie. Po ugaszeniu głównego ogniska pożaru przeprowadzili rozbiórkę uszkodzonych elementów konstrukcji dachowej oraz usunęli spalone przedmioty z poddasza.

Dla pełnego bezpieczeństwa mieszkańców, ratownicy sprawdzili dokładnie cały budynek przy pomocy specjalistycznego sprzętu – kamery termowizyjnej oraz miernika wielogazowego, które pozwalają wykryć ewentualne ukryte zarzewia ognia oraz niebezpieczne stężenia gazów.

Całość działań ratowniczych trwała 3 godziny i 47 minut. Obecnie sprawą zajmuje się policja, która prowadzi dochodzenie mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn powstania pożaru.

Kleszcze znów w natarciu. Jak się chronić w lasach, parkach i ogrodach?

Z nadejściem cieplejszych miesięcy wzrasta aktywność kleszczy, które stanowią poważne zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i zwierząt domowych. Nadleśnictwo Koło zwraca uwagę na konieczność zachowania szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach zielonych. Pajęczaki te mogą przenosić groźne choroby, dlatego warto wiedzieć, jak się przed nimi chronić.

Gdzie możemy napotkać kleszcze?

Wbrew powszechnemu przekonaniu, kleszcze nie występują wyłącznie w lasach. Te niewielkie pajęczaki można spotkać w wielu miejscach, które odwiedzamy podczas codziennych aktywności. Tereny parkowe stanowią jedno z ich ulubionych siedlisk, podobnie jak łąki pokryte wysoką trawą.

Szczególnie niepokojący jest fakt, że kleszcze coraz częściej pojawiają się w przydomowych ogródkach. Oznacza to, że nawet podczas relaksu we własnym ogrodzie należy zachować czujność.

Dlaczego kleszcze stanowią zagrożenie?

Głównym powodem, dla którego kleszcze budzą obawę, jest ich zdolność do przenoszenia niebezpiecznych chorób. Wśród najpoważniejszych zagrożeń wymienia się boreliozę, która nieleczona może prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych u ludzi.

Równie niebezpieczne jest kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), choroba wirusowa atakująca układ nerwowy. Warto pamiętać, że kleszcze zagrażają również naszym czworonożnym przyjaciołom – mogą przenosić babeszjozę, chorobę zagrażającą życiu psów i innych zwierząt domowych.

Skuteczne metody ochrony przed kleszczami

Istnieje kilka sprawdzonych sposobów, które pomagają zminimalizować ryzyko ukąszenia przez kleszcze. Podczas spacerów w naturze warto unikać przedzierania się przez wysokie trawy i krzewy, gdzie pajęczaki te czekają na swoich żywicieli.

Odpowiedni ubiór stanowi podstawową barierę ochronną – długie spodnie, koszule z długimi rękawami oraz zakryte buty utrudniają kleszczom dostęp do skóry. Można także sięgnąć po środki odstraszające, które zniechęcają kleszcze do kontaktu ze skórą.

Po powrocie z terenów zielonych należy dokładnie obejrzeć całe ciało, zwracając szczególną uwagę na miejsca takie jak zgięcia kolan, pachwiny czy okolice uszu. Właściciele zwierząt domowych powinni pamiętać o regularnym zabezpieczaniu swoich pupili za pomocą specjalnych kropli, obroży czy tabletek dostępnych w lecznicach weterynaryjnych.

Właściwe postępowanie po znalezieniu kleszcza

Odnalezienie kleszcza wczepionego w skórę nie powinno wywoływać paniki. Pajęczaka należy usunąć możliwie najszybciej, używając do tego specjalnej pęsety. Ważne jest, aby chwycić kleszcza jak najbliżej powierzchni skóry i wyciągnąć go zdecydowanym, prostopadłym ruchem. Jeżeli nie mamy wprawy można skorzystać z pomocy lekarza, np. rodzinnego.

Po usunięciu kleszcza należy uważnie obserwować miejsce ukłucia oraz swoje samopoczucie. W przypadku wystąpienia niepokojących objawów, takich jak zaczerwienienie wokół miejsca ukłucia, gorączka czy bóle mięśni, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem. Podobnie w przypadku zwierząt domowych – jakiekolwiek niepokojące objawy powinny skłonić właściciela do konsultacji z weterynarzem.

Profilaktyka jest kluczowym elementem ochrony przed chorobami odkleszczowymi. Przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa pozwoli cieszyć się aktywnością na świeżym powietrzu bez niepotrzebnych obaw.

Mężczyzna malował po zabytkowej elewacji – interweniowała policja

0

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który malował na fragmencie elewacji zabytkowego Pałacu Działyńskich w Poznaniu. Posługiwał się czarnym markerem. Został ujęty dzięki czujności operatora miejskiego monitoringu oraz szybkiej reakcji policji.

Pomógł monitoring miejski

4 kwietnia tuż po godzinie trzeciej nad ranem pracownik obsługujący system monitoringu miejskiego zaobserwował niepokojącą sytuację przy Pałacu Działyńskich. Na obrazie z kamer widać było dwóch mężczyzn, z których jeden malował po barokowej elewacji budynku używając czarnego markera.

Operator natychmiast powiadomił odpowiednie służby o zdarzeniu, a następnie śledził dalsze ruchy podejrzanych. Mężczyźni nie opuścili okolicy, a udali się do pobliskiego lokalu, co znacząco ułatwiło ich późniejszą identyfikację.

Sprawna interwencja służb

Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze policji niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia. Dzięki precyzyjnemu rysopisowi przekazanemu przez operatora monitoringu, policjanci bez trudu zidentyfikowali i zatrzymali sprawcę wykroczenia bezpośrednio w lokalu, do którego wcześniej się udał.

Zatrzymany mężczyzna został przewieziony na komisariat, gdzie składał wyjaśnienia dotyczące swojego zachowania.

Fala porzuceń szczeniąt w okolicach Gniezna

0

Seria zdarzeń związanych z porzucaniem młodych psów w powiecie gnieźnieńskim. Nieznany sprawca podrzuca szczenięta w różnych lokalizacjach, w tym w Jankowie, Jankowie Dolnym oraz okolicach Niechanowa. Mieszkańcy mobilizują się, by zidentyfikować osobę odpowiedzialną za te czyny.

Szczenięta porzucane pod osłoną nocy

Jak informuje schronisko dla zwierząt w Gnieźnie, nieznany sprawca działający nocą podrzucił dwa szczenięta na dwie różne posesje w Jankowie i Jankowie Dolnym. Pracownicy schroniska podejrzewają, że porzucone psy to rodzeństwo.

Proceder nie ogranicza się jedynie do wspomnianych miejscowości. Z kolejnych doniesień wynika, że podobne incydenty miały miejsce również w innych lokalizacjach powiatu gnieźnieńskiego. Młode czworonogi znaleziono także w Kalinie oraz we wsi Wierzbiczany.

Mobilizacja mieszkańców

Mieszkańcy regionu, poruszeni losem porzucanych czworonogów, aktywnie włączyli się w działania mające na celu identyfikację osoby odpowiedzialnej za te czyny. Trwa poszukiwanie nagrań z kamer monitoringu zainstalowanych przy domach w okolicach miejsc, gdzie znaleziono szczenięta. Szczególnie cenne byłyby materiały pokazujące numery rejestracyjne pojazdu, którym porusza się sprawca.

Apel o czujność i współpracę

Pracownicy schroniska dla zwierząt w Gnieźnie apelują do mieszkańców o zwiększoną czujność. Istnieje prawdopodobieństwo, że porzuconych szczeniąt może być więcej. Każda informacja mogąca pomóc w ustaleniu tożsamości osoby podrzucającej psy jest niezwykle cenna.

Schronisko zachęca wszystkich, którzy zaobserwowali podejrzane zachowania lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, o bezpośredni kontakt.

Gdzie w Poznaniu mieszka się najwygodniej? Osiedla z najlepszymi udogodnieniami

Zastanawiasz się nad zakupem nowego mieszkania w Poznaniu, ale nie wiesz którą dzielnicę lub osiedle wybrać, by mieć szybki i łatwy dostęp do centrum miasta, a z drugiej strony móc cieszyć się spokojem, dobrą infrastrukturą, zieloną okolicą i komfortowymi udogodnieniami w wybranej inwestycji? Sprawdź zalety kilku poznańskich dzielni i dowiedz się, które lokalizacje warto wziąć pod uwagę podczas poszukiwania nowego lokalu.

Rynek nieruchomości w stolicy Wielkopolski jest bardzo zróżnicowany i bogaty, szczególnie jeśli chodzi o deweloperskie mieszkania. Poznań to miasto, w którym z każdym rokiem przybywa nowych inwestycji deweloperskich. Sporo nowoczesnych projektów mieszkaniowych powstaje w centrum, na Jeżycach, ale i na Wildzie, Winogradach czy Naramowicach. Jak znaleźć idealną lokalizację, która oferuje dobre skomunikowanie z pozostałymi częściami miasta, ale nie brak w niej zielonych terenów rekreacyjnych, placówek edukacyjnych i punktów handlowo-usługowych? Mieszkania Poznań– sprawdźmy!

Winogrady

Winogrady zlokalizowane w najwyższym punkcie miasta charakteryzują się sporą liczbą osiedli mieszkaniowych i świetnym skomunikowaniem z innymi dzielnicami. Dotarcie na teren Starego Miasta czy do dworca głównego komunikacją miejską zajmuje jedynie 10 minut. Wyjątkową perełką dzielnicy jest piękny Park Cytadela, mekka dla fanów historii, ale i osób kochających aktywności na świeżym powietrzu. Sportowcy i fani rowerowych wypraw docenią też z resztą inne zalety lokalizacji Winogradów – bliskość do Wartostrady. Dzielnica ma dobrze rozwiniętą infrastrukturę handlowo-usługową oraz ofertę edukacyjną. Można tu znaleźć centra handlowe, supermarkety i mniejsze sklepiki. 

Naramowice

Kolejną dzielnicą, na którą warto zwrócić uwagę są otoczone zielenią Naramowice, graniczące z Winogradami. W zachodniej części Naramowic znajduje się piękny rezerwat przyrody Żurawiniec, a na północy i wschodzie rozciągają się nadwarciańskie lasy. Dzielnica słynie też z doskonałego skomunikowania z pozostałymi obszarami miasta, dzięki liniom autobusowym i tramwajowym. Mieszkańcy Naramowic na wyciągnięcie ręki mają wszystkie potrzebne udogodnienia: sklepy spożywcze, restauracje, kawiarnie, obiekty sportowe czy bibliotekę. Dzielnica dynamicznie się rozwija i jest atrakcyjnym miejscem do życia dla rodzin, par, ale też singli czy studentów.

Rataje, Żegrze, a może Starołęka?

W bliskiej odległości do centrum położone są także inne osiedla, które mogą być idealnym miejscem do zakupu nowego M. Rataje i Żegrze chętnie wybierają zarówno rodziny, studenci, jak i młode pary. Dlaczego? Żyje się tu spokojnie, mieszkańcy mogą korzystać z nocnej i dziennej komunikacji miejskiej, funkcjonują tu liczne placówki edukacyjne i wydziały uczelni wyższych, nie brakuje też targów, dużych galerii handlowych, punktów gastronomicznych czy kin. Podobnie jak na Starołęce, nie brakuje tu terenów zielonych. Mieszkańcy tej części miasta mogą rozkoszować się bliskością południowego klina poznańskiej zieleni, Lasu Dębińskiego, parku Osiedla Armii Krajowej czy parku Rataje.

Mieszkania Poznań – oferta deweloperska

Nic dziwnego, że na tych poznańskich terenach jak grzyby po deszczu wyrastają nowe osiedla mieszkaniowe. Deweloperzy w swoich inwestycjach stawiają przede wszystkim na nowoczesność, wygodę i ekologiczne rozwiązania. Dobrym przykładem może być Grupa Murapol, która obecnie ma w swojej ofercie komfortowe mieszkania w ramach trzech projektów, a do użytkowania oddała tu już blisko 3,3 tys. lokali. 

Nasze doświadczenie i wieloletnia obecność na poznańskim rynku nieruchomości pozwalają nam tworzyć ofertę idealnie dopasowaną do potrzeb tutejszych mieszkańców. Aktualnie realizujemy na terenie miasta trzy inwestycje. Murapol Havelia, najnowsze przedsięwzięcie Grupy Murapol w Poznaniu, to nowoczesne osiedle przy skrzyżowaniu ul. Naramowickiej i Ziarnistej na niezwykle atrakcyjnych Winogradach. Inwestycja oferuje zróżnicowane metraże kompaktowych 1-, 2-, 3-,4- i 5-pokojowych mieszkań. Murapol Zielony Żurawiniec, zlokalizowany przy ul. Sielawy na Naramowicach, zapewnia bardzo dobre połączenie z centrum miasta. Osiedle charakteryzuje się kameralną zabudową i przestrzenią między obiektami, co daje ukojenie od wielkomiejskiego szumu. Z kolei Murapol Osiedle Verde, przy ul. Wagrowskiej na Starołęce, to idealny wybór dla fanów rekreacji oraz pieszych i rowerowych wędrówek. W ramach inwestycji zaprojektowaliśmy ponad 660 nowoczesnych mieszkań w trzech 8-piętrowych budynkach. Co ważne, w poznańskiej ofercie posiadamy lokale gotowe do odbioru – to ważna informacja dla osób, które chcą kupić mieszkanie w Poznaniu i jak najszybciej zająć się jego wykończeniem – mówi Łukasz Tekieli, dyrektor ds. sprzedaży w Grupie Murapol. 

Wygoda i prekologiczne udogodnienia każdego dnia

Warto podkreślić, że poznańskie inwestycje Grupy Murapol zostały zaprojektowane w podwyższonym standardzie. Co to oznacza? Deweloper wyposażył wszystkie lokale w pakiet antysmogowy, który zapewnia domownikom świeże, wolne od zanieczyszczeń powietrze. Mieszkańcy inwestycji mają też możliwość korzystania z urządzeń smart home i sterowaniem mediami w swoich lokalach. W inwestycjach nie brakuje też wygodnych i rozległych przestrzeni plenerowych – wszystkie mieszkania na kondygnacjach parterowych posiadają tarasy wybrukowane kostką z zielonymi ogródkami o powierzchni nawet 163 mkw., a te na wyższych piętrach nawet 2 balkony. Wnętrza będą też z pewnością dobrze nasłonecznione, bo wybrane lokale charakteryzują się dwustronną ekspozycją okien. Grupa Murapol w ramach inwestycji zaplanowała też stojaki rowerowe, place zabaw i liczne miejsca postojowe, a na Murapol Osiedlu Verde i w Murapol Zielonym Żurawińcu powstaną stacje ładowania pojazdów elektrycznych.

Artykuł sponsorowany

Śmiertelny wypadek w Wielkopolsce – ciężarówka uderzyła w drzewo w Gościejewie

0

Śmiertelny wypadek na trasie krajowej nr 11 niestety pochłonął życie kierującego pojazdem ciężarowym. Mężczyzna zjechał z drogi i uderzył w drzewo w miejscowości Gościejewo. Ruch w miejscu zdarzenia odbywa się wahadłowo.

Do wypadku doszło w poniedziałkowy poranek na terenie powiatu obornickiego. Według informacji przekazanych przez przedstawiciela wielkopolskiej straży pożarnej, około godziny 9:20 doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia.

Przebieg zdarzenia

Samochód ciężarowy poruszający się drogą krajową nr 11 z nieustalonych jeszcze przyczyn opuścił jezdnię w miejscowości Gościejewo. Pojazd następnie z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo. Pomimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, życia kierującego pojazdem nie udało się uratować.

Niestety, mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.

Utrudnienia na drodze

W wyniku wypadku wprowadzono znaczące utrudnienia w ruchu drogowym na odcinku DK11 w rejonie Gościejewa. Obecnie pojazdy poruszają się tam ruchem wahadłowym, co powoduje spowolnienie w przemieszczaniu się tą trasą.

Na miejscu nadal pracują służby, które zajmują się zabezpieczeniem obszaru zdarzenia, zbieraniem dowodów oraz usuwaniem skutków wypadku. Obecni są funkcjonariusze policji, strażacy oraz służby drogowe.

Poranny wypadek na stacji w Czempiniu. Niestety, jedna osoba nie żyje

0

Poważny wypadek kolejowy w Wielkopolsce doprowadził do śmierci osoby znajdującej się na torach oraz wywołał znaczne utrudnienia komunikacyjne w całym regionie.

Tragiczny poranek na stacji w Czempiniu

Wczesnym rankiem wielkopolskie służby ratunkowe otrzymały alarmowe zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu, do którego doszło przy stacji kolejowej w Czempiniu. Według informacji przekazanych przez dyżurnego wielkopolskich strażaków, około godziny 5:35 wpłynęło powiadomienie dotyczące potrącenia osoby przez skład pociągu. Niestety, mimo szybkiej reakcji służb, poszkodowany poniósł śmierć na miejscu.

Funkcjonariusze straży pożarnej nadal prowadzą działania w miejscu wypadku, zabezpieczając teren oraz asystując pozostałym służbom. Okoliczności tego tragicznego zdarzenia będą przedmiotem szczegółowego dochodzenia właściwych organów.

Poważne utrudnienia komunikacyjne w regionie

Konsekwencje porannego wypadku odczuwają zarówno pasażerowie kolei, jak i kierowcy. Całkowicie wyłączony z użytkowania został przejazd kolejowy zlokalizowany na ulicy księdza Jerzego Popiełuszki, co wymusiło przekierowanie ruchu kołowego na alternatywne trasy.

Drugi przejazd kolejowy w mieście, znajdujący się na ulicy Ratuszowej, nie jest w stanie obsłużyć zwiększonego natężenia ruchu, co skutkuje tworzeniem się długich korków.

Utrudnienia nie ominęły również pasażerów kolei. Pociągi kursujące na trasie łączącej Poznań z Lesznem notują opóźnienia wynoszące około 20 minut. Sytuacja ta dotyczy zarówno składów podmiejskich, jak i pociągów dalekobieżnych.

Drogowcy w akcji – prace remontowe na kilkunastu ulicach Poznania

0

Wielkopolską stolicę czekają liczne utrudnienia w ruchu. Drogowcy z Zakładu Robót Drogowych zaplanowali na poniedziałek 7 kwietnia 2025 roku intensywne prace remontowe na wielu poznańskich ulicach. Kierowcy muszą przygotować się na zwężenia jezdni i potencjalne korki, szczególnie w rejonie Chartowa.

Poważne prace na Chartowie

Największe utrudnienia czekają mieszkańców wschodniej części Poznania. Ekipy remontowe kontynuują naprawę nawierzchni ulicy Chartowo, gdzie prace koncentrują się na lewym pasie ruchu. Roboty obejmą odcinek zaczynający się od ulicy Kurlandzkiej i ciągnący się aż do skrzyżowania z ulicami Baraniaka i Dymka. Warto rozważyć alternatywne trasy przejazdu, szczególnie w godzinach szczytu komunikacyjnego.

Szeroko zakrojone naprawy cząstkowe

Równolegle do głównych prac na Chartowie, służby drogowe zajmą się naprawami cząstkowymi i eliminacją ubytków w nawierzchni na sześciu istotnych arteriach komunikacyjnych. Utrudnień należy spodziewać się na ulicach Inflanckiej i Hetmańskiej w południowej części miasta. Podobne prace przeprowadzone zostaną również na Murawie i Królowej Jadwigi w centralnej części Poznania. Kierowcy podróżujący w kierunku północnym napotkają ekipy remontowe na ulicach Umultowskiej oraz Stoińskiego.

Prace równiarek na obrzeżach miasta

Północne i południowe obrzeża Poznania również nie pozostaną bez uwagi drogowców. W poniedziałek 7 kwietnia 2025 roku równiarki pojawią się w okolicach Radojewa oraz w rejonie Fabianowa. Prace te mają zapewnić wyrównanie nawierzchni i poprawę komfortu jazdy na tych terenach.

Wzmożona ostrożność na drogach

W związku z prowadzonymi jednocześnie pracami w wielu częściach miasta, Zarząd Dróg Miejskich zwraca się z prośbą do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu remontowanych odcinków. Zwolnienie prędkości i zwiększenie uwagi pozwoli uniknąć potencjalnych zagrożeń zarówno dla kierowców, jak i dla pracowników wykonujących naprawy.

Gdzie nie będzie prądu w Wielkopolsce 7 kwietnia? (LISTA)

Poniżej prezentujemy listę miejsc, w których 7 kwietnia 2025 mogą wystąpić przerwy w dostawach prądu.

Obszar Brodnica, Dolsk
7 kwietnia 2025 r. w godz. 07:45 – 08:457 kwietnia 2025 r. w godz. 14:00 – 15:30
Trąbinek, Kadzyń, Ostrowieczno, Nowieczek, Błażejewo 1 – 28, Włościejewice Kościół. Oraz działki przyległe

Obszar Duszniki
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 17:008 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 17:00
Gmina Duszniki miejscowość Duszniki ul. Kolejowa 1A, 2, 2A, 2F, 3, 4, 4A, ul. Różana cała, działki nr 570/3,

Obszar Duszniki
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 12:00
Gmina Duszniki miejscowość Duszniki ul. Kolejowa 1, ul. Niewierska 1, ul. Jana Pawła II 10B, działki nr 575/8, 594/1, 594/8, 594/12, 594/16, Słoneczne Przedszkole, Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji w Dusznikach, Warsztat terapii zajęciowej w Dusznikach,

Obszar Krobia
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 14:00
gm. Krobia: Pudliszki ul. Łąkowa nr 15.

Obszar Swarzędz
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 11:00
Swarzędz: ul. Cieszkowskiego 100, 102, 104, 106.

Obszar Wyrzysk
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Dąbki numery od 3 do 11, 15, 16, 17, 18, pałac.

Obszar Niechlów
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:15 – 14:15
gm. Niechlów: Bogucin nr 11A, 13 do 20.

Obszar Poznań Jeżyce
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 14:30
Poznań: ul. Brodowskiej od 8 do 12, dz. 19/9, ul. Irzykowskiego 1, 2, ul. Szembekowej, ul. Łączyńskiej.

Obszar Poznań Nowe Miasto
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Daszewicka od 5 do 37 nieparzyste, dz. 2, dz. 5, dz. 5/3, dz. 573.

Obszar Święciechowa
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 11:30
gm. Święciechowa: Henrykowo ul. Diamentowa nr 47, 51, 53, 62.

Obszar Kamieniec
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 14:30
Gmina Kamieniec miejscowość Goździchowo od 15 do 18

Obszar Tuczno
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 16:00
miejscowość Bytyń ferma.

Obszar Poznań Stare Miasto
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 14:30
Poznań: os. Zwycięstwa 109, 113, 123, 123A.

Obszar Poznań Nowe Miasto
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 17:00
Poznań: ul. Sokalska od 1 do 53 nieparzyste, od 2 do 28C parzyste, ul. Dobrepole 1, 2, 4, 4A, 6, 10, 12.

Obszar Poznań Stare Miasto
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 09:30
Poznań: ul. Szelągowska 22, 23, 23A.

Obszar Poznań Nowe Miasto
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 13:30
Poznań: ul. Aroniowa 2, 2A, 8, 9, 9A, 10, 10A, 11, 13A, od 15 do 37 nieparzyste, od 16 do 48 parzyste, ul. Berberysowa.

Obszar Poznań Jeżyce
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:30 – 15:30
Poznań: ul. Dojazd ROD „Mostostal”, ROD „Gaj, ROD „Relaks”, ROD 'Akademia Rolnicza II”.

Obszar Dolsk
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:45 – 14:45
Błażejewo 25 – 29, Kościół, Nowieczek ulice Jabłkowa, Jagodowa, Maliny, Wiklinowa, Rusocin 5

Obszar Śmigiel
7 kwietnia 2025 r. w godz. 09:00 – 15:00
Śmigiel: ul. Polna nr 3, 5, 5A, 7A, 10, TM LAGERTECHNIK, działki nr 278/3, 278/7; ul. 11 stycznia 1919 nr 1A, 1B.

Obszar Wysoka
7 kwietnia 2025 r. w godz. 09:00 – 13:00
miejscowość Mościska 40, 41, 42, leśniczówka.

Obszar Miasteczko Krajeńskie
7 kwietnia 2025 r. w godz. 09:00 – 13:00
miejscowość Grabówno ul. Polna 1, 2, 3.

Obszar Tarnowo Podgórne
7 kwietnia 2025 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Tarnowo Podgórne miejscowość Sierosław ul. Prosta od 11 do 39 nr nieparzyste, 30, ul. Bukowska 1, 2A, 12, 14, 16, 18, ul. Polanka od 1 do 9, ul. Leśna 2A, 2B, działki nr 35, sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu DW307 i ul. Leśnej, sklep,

Obszar Gniezno
7 kwietnia 2025 r. w godz. 09:00 – 14:00
Wierzbiczany 40, Jankowo Dolne 34, 36, 36A, 37, działki 276, 290

Obszar Września
7 kwietnia 2025 r. w godz. 09:00 – 11:00
Września ul. Dmowskiego 5 A-D,

Obszar Kiszkowo
7 kwietnia 2025 r. w godz. 10:00 – 14:00
Karczewko ul. Jodłowa działki 3/67, 3/60, 3/61

Obszar Gostyń
7 kwietnia 2025 r. w godz. 12:00 – 16:00
Gostyń ul. Jana Pawła II nr 24 do 30, nr 86 do 92, AUTO-RAF, PPHU WOJCIECHOWSCY; ul. Nad Kanią nr 174.

Obszar Wolsztyn
7 kwietnia 2025 r. w godz. 07:30 – 13:30
miejscowości Nowa Obra: działki 58/3, 58/4, 446/1

Obszar Międzychód
7 kwietnia 2025 r. w godz. 07:30 – 15:00
Radgoszcz 1, 2, 3,4, 5, 6, 8, 9, 9A, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 16A, 17, 18, 19, 20, 21, 21A, 24, 25, 25a 26, 26A, 27, 27A, 27B, 29, 30, 31, 31A, 32, 34, 34A, 34B, 36, 38, 39, 40, 42, 55,

Obszar Przytoczna
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 10:15
Przytoczna ul. Lawendowa

Obszar Międzychód, Pszczew
7 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 14:0011 kwietnia 2025 r. w godz. 08:00 – 14:00
Pszczew ul. Świerkowa, Sosnowa, Brzegowa, Jałowcowa, Cisowa 1, 1A, 2.

Tragedia w Wielkopolsce. Niestety, jedna osoba nie żyje

0

Tragiczne zdarzenie miało miejsce w sobotni wieczór 5 kwietnia w jednym z budynków wielorodzinnych w Kępnie. W wyniku zatrucia tlenkiem węgla życie stracił mężczyzna przebywający w łazience, a towarzysząca mu kobieta wymagała pomocy medycznej. 

Alarm i akcja ratunkowa

Około godziny 20:00 system alarmowy wykrył obecność niebezpiecznego gazu w jednym z lokali przy ulicy Wiosny Ludów. Po przybyciu na miejsce zdarzenia, strażacy potwierdzili występowanie tlenku węgla i niezwłocznie rozpoczęli kontrolę wszystkich mieszkań w budynku.

Podczas przeszukiwania kompleksu mieszkalnego służby ratunkowe zlokalizowały źródło emisji tlenku węgla, a także odkryły dwie poszkodowane osoby.

Dramatyczna walka o życie

Ewakuacja poszkodowanych poza obszar zagrożenia nastąpiła natychmiast po ich odnalezieniu. Strażacy bezzwłocznie przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Niestety, mężczyzna nie przeżył.

Druga osoba przebywająca w mieszkaniu również uległa zatruciu. Dzięki szybkiej reakcji ratowników medycznych udało się ustabilizować jej stan. Kobietę, po udzieleniu pierwszej pomocy, przetransportowano do szpitala.

Czym jest czad?

Czad, czyli tlenek węgla (CO), to niezwykle niebezpieczny gaz, który powstaje podczas niepełnego spalania materiałów zawierających węgiel przy niewystarczającym dostępie tlenu. Jest szczególnie zdradliwy, ponieważ nie posiada barwy, zapachu ani smaku, przez co jest niewykrywalny dla ludzkich zmysłów – dlatego często nazywany jest „cichym zabójcą”.

Jego toksyczność wynika z faktu, że łączy się z hemoglobiną około 250 razy silniej niż tlen, tworząc karboksyhemoglobinę, co uniemożliwia transport tlenu do tkanek i komórek organizmu.

Dlaczego w Poznaniu nie zobaczymy sekundników na światłach?

0

Poznań nie wprowadzi sekundników na skrzyżowaniach z uwagi na zaawansowany system sterowania ruchem, który dynamicznie reaguje na zmieniające się warunki drogowe. Mimo interpelacji radnego Andrzeja Prendke, władze miasta wyjaśniają, że obecne rozwiązania są bardziej efektywne niż liczniki czasu znane z innych miast.

Propozycja radnego dla poprawy płynności ruchu

Radny Andrzej Prendke wystąpił z inicjatywą dotyczącą instalacji specjalnych wyświetlaczy czasu na sygnalizatorach świetlnych w Poznaniu. W swojej interpelacji zwrócił uwagę na potencjalne korzyści takiego rozwiązania, szczególnie na rozbudowanych skrzyżowaniach. Według pomysłodawcy, urządzenia pokazujące pozostały czas do zmiany świateł mogłyby znacząco usprawnić ruch drogowy.

Radny argumentował, że kierowcy znający dokładny czas do zmiany sygnalizacji mogliby lepiej przygotować się do startu, co przełożyłoby się na szybsze ruszanie po zapaleniu zielonego światła. Konsekwencją byłaby zwiększona przepustowość skrzyżowań w każdym cyklu zmiany świateł. Prendke sugerował również, że takie rozwiązanie korzystnie wpłynęłoby na komfort poruszania się pieszych i rowerzystów, eliminując niepewność związaną z momentem zmiany sygnalizacji.

Dlaczego poznańskie skrzyżowania działają inaczej?

Urząd Miasta w swojej odpowiedzi przedstawił techniczne przeszkody uniemożliwiające realizację pomysłu. Jak wyjaśniono, wszystkie 365 sygnalizacji świetlnych w Poznaniu funkcjonuje w zaawansowanym systemie akomodacyjnym, którego wdrażanie rozpoczęło się już w latach 90. ubiegłego wieku.

W przeciwieństwie do systemów stałoczasowych, poznańskie sygnalizatory nieustannie dostosowują się do bieżącej sytuacji na drodze. Używając detektorów takich jak pętle indukcyjne oraz kamery, system wykrywa liczbę pojazdów i odpowiednio modyfikuje czas trwania poszczególnych sygnałów. Kiedy na jednym z kierunków pojawia się większe natężenie ruchu, system automatycznie wydłuża tam czas trwania zielonego światła.

Ta właśnie dynamiczna natura systemu stanowi główną przeszkodę w instalacji sekundników. Ponieważ czas trwania sygnałów zmienia się w czasie rzeczywistym, wyświetlacze nie mogłyby pokazywać wiarygodnych danych. W praktyce czas do zmiany światła może ulec modyfikacji w każdej sekundzie, dostosowując się do aktualnej sytuacji drogowej.

Zalety inteligentnego sterowania ruchem

Władze Poznania podkreślają, że obecny system akomodacyjny przynosi kierowcom więcej korzyści niż rozwiązania stałoczasowe, w których sekundniki mogłyby funkcjonować. Inteligentne sterowanie zapewnia bardziej płynny przepływ pojazdów, gdyż dostosowuje sygnalizację do rzeczywistych potrzeb.

W systemach stałoczasowych, gdzie czas trwania poszczególnych świateł jest z góry ustalony, często dochodzi do nieefektywnego wykorzystania skrzyżowań. Sytuacje, gdy na pustej drodze podporządkowanej zapala się zielone światło, podczas gdy na drodze głównej tworzy się korek, są typowe dla takiego rozwiązania. Podobnie kierowca dojeżdżający do pustego skrzyżowania musi czekać na czerwonym świetle tylko dlatego, że akurat tak zaprogramowano cykl.

Poznański system eliminuje te niedogodności, dostosowując czas nadawania zielonego światła do rzeczywistego zapotrzebowania na przejazd. W efekcie pojazdy otrzymują tyle czasu na przejazd, ile faktycznie potrzebują, co poprawia efektywność komunikacyjną miasta.

Koniec z niedziałającymi schodami? Miasto planuje wymianę schodów ruchomych na Rondzie Kaponiera

0

Nowe schody ruchome zastąpią awaryjne urządzenia na poznańskim Rondzie Kaponiera. Zarząd Transportu Miejskiego wspólnie z MPK doszli do wniosku, że ciągłe naprawy są nieefektywne. Na wymianę urządzeń miasto planuje przeznaczyć 23,5 mln złotych, a na opracowanie dokumentacji projektowej zabezpieczono już 2,5 mln złotych.

Interpelacja radnego i skala problemu

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Zbigniew Czerwiński, wystosował oficjalne zapytanie dotyczące ciągłych problemów z funkcjonowaniem schodów ruchomych na Rondzie Kaponiera. W swojej interpelacji wskazał, że niemal za każdym razem, gdy korzysta z tego węzła przesiadkowego, któreś z urządzeń jest wyłączone z użytku. Radny zwrócił uwagę, że problemy te były już przedmiotem zainteresowania kierowanej przez niego komisji, która ustaliła, że stopień awaryjności poszczególnych sekcji schodów znacząco się różni.

W dokumencie skierowanym do władz miasta Czerwiński poprosił o szczegółowe dane dotyczące czasu niedziałania poszczególnych sekcji schodów w 2024 roku, przyczyn ich wysokiej awaryjności, przedsięwziętych środków prewencyjnych oraz kosztów ponoszonych na naprawy.

Przyczyny awarii i trudności z naprawami

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w odpowiedzi na interpelację wyjaśniło, że głównym powodem częstych awarii są trudne warunki eksploatacyjne. Schody narażone są na zmienne warunki klimatyczne oraz intensywną eksploatację związaną z dużą liczbą pasażerów korzystających z węzła.

Istotnym czynnikiem wpływającym na funkcjonowanie urządzeń są również akty wandalizmu. MPK zwróciło również uwagę na restrykcyjne przepisy bezpieczeństwa, które wymuszają wyłączenie całego urządzenia nawet przy drobnych usterkach, jak na przykład uszkodzenie pojedynczego „grzebienia” w stopniu schodów.

Problematyczna okazuje się także kwestia części zamiennych. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, do napraw można wykorzystywać wyłącznie oryginalne komponenty, które często trzeba sprowadzać z Chin. To znacząco wydłuża czas potrzebny na przywrócenie sprawności urządzeń.

Statystyki awarii i koszty utrzymania

Z danych przedstawionych przez MPK wynika, że w 2024 roku odnotowano 637 zgłoszeń awarii schodów ruchomych na Rondzie Kaponiera. Koszt wszystkich napraw przeprowadzonych w tym okresie przekroczył 269 tysięcy złotych. Dla porównania, w roku 2023 zgłoszono 716 przypadków wadliwego działania, a wydatki na ich usunięcie sięgnęły prawie 179 tysięcy złotych.

Warto zaznaczyć, że same urządzenia nie posiadają funkcji rejestrowania czasu przestojów. Informacje o awariach docierają do MPK różnymi kanałami – od pracowników firmy serwisowej, ochrony obiektu lub bezpośrednio od przechodniów.

Plan kompleksowej wymiany urządzeń

Zarząd Transportu Miejskiego uznał, że dalsza naprawa istniejących schodów ruchomych jest nieefektywna ekonomicznie. W odpowiedzi opracowano plan kompleksowej wymiany urządzeń na nowe modele, specjalnie dostosowane do wymagających warunków panujących w węźle komunikacyjnym Kaponiera.

Ile będzie to kosztowało?

– Całkowity koszt inwestycji: 23,5 mln zł brutto
– Środki na dokumentację projektową: 2,5 mln zł brutto (zabezpieczone podczas sesji Rady Miasta Poznania 11 marca)

Nowe schody będą zaprojektowane z uwzględnieniem specyficznych wyzwań tego ruchliwego węzła przesiadkowego.

Czy współdzielone pojazdy rozwiążą problemy transportu miejskiego? Naukowcy z Poznania badają sprawę

0

Naukowcy z UAM badają, jak uczynić transport miejski bardziej sprawiedliwym i dostępnym dla wszystkich. Projekt Share4Equity analizuje potencjał współdzielonej mobilności w rozwiązywaniu problemów transportowych europejskich aglomeracji, ze szczególnym uwzględnieniem obszarów peryferyjnych.

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu rozpoczął realizację międzynarodowego projektu badawczego, który może zmienić sposób, w jaki myślimy o przemieszczaniu się w miastach. Inicjatywa zatytułowana „Share4Equity: Rozwijanie sprawiedliwej i zrównoważonej mobilności z udziałem pojazdów współdzielonych” koncentruje się na analizie różnych form współdzielonego transportu – od systemów car-sharingu, przez rowery miejskie, po hulajnogi elektryczne.

Współpraca ponad granicami

Badania prowadzone są w międzynarodowym konsorcjum obejmującym partnerów z pięciu krajów: Polski, Niemiec, Szwecji, Włoch oraz Kanady. W skład zespołu wchodzą nie tylko przedstawiciele środowisk akademickich, ale również samorządów miejskich oraz firm z sektora mobilności współdzielonej. Polski wkład w projekt realizowany jest w dwóch aglomeracjach – poznańskiej oraz górnośląsko-zagłębiowskiej, które występują w roli oficjalnych partnerów badania.

Za koordynację prac polskiego zespołu odpowiada dr Filip Schmidt z Wydziału Socjologii UAM. Całe przedsięwzięcie finansowane jest przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Driving Urban Transitions 2023, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej.

Metodologia i cele badawcze

Naukowcy postawili sobie ambitne zadanie zbadania, w jaki sposób różne formy współdzielonej mobilności mogą realnie przyczynić się do rozwoju bardziej sprawiedliwego i ekologicznego transportu na obszarach miejskich. Szczególną uwagę poświęcają terenom peryferyjnym, które często pozostają poza zasięgiem innowacyjnych rozwiązań transportowych.

W ramach projektu badacze analizują dostępność oraz sposoby wykorzystywania współdzielonych środków transportu. Istotnym elementem jest też analiza doświadczeń użytkowników oraz osób, które z takich form przemieszczania się nie korzystają. Zespół identyfikuje różnorodne koncepcje dotyczące sprawiedliwej mobilności w codziennym życiu mieszkańców.

Badania obejmują również porównanie, jak różne europejskie miasta i ich okolice traktują współdzielone pojazdy w swoich strategiach transportowych. Naukowcy przyglądają się kwestiom dostępności – kto faktycznie może korzystać z takich usług, a kto jest z nich wykluczony i z jakich powodów.

Innowacyjne podejście do współdzielenia

W przeciwieństwie do wielu wcześniejszych analiz, projekt Share4Equity uwzględnia zarówno formalne, jak i nieformalne sposoby współdzielenia środków transportu. Oznacza to, że badacze biorą pod uwagę nie tylko komercyjne usługi, ale również oddolne inicjatywy, takie jak sąsiedzkie podwożenie się.

Do realizacji badań wykorzystywane są różnorodne metody i narzędzia. Zespół posługuje się danymi geograficznymi (GIS), prowadzi badania sondażowe oraz stosuje metody jakościowe, takie jak wywiady, spacery badawcze i warsztaty z udziałem mieszkańców, urzędników oraz dostawców usług transportowych.

Jednym z praktycznych celów projektu jest współtworzenie narzędzi, które pomogą lokalnym decydentom i operatorom systemów współdzielonej mobilności w tworzeniu oraz ewaluacji bardziej sprawiedliwych polityk transportowych.

Perspektywa czasowa i znaczenie

Badania potrwają do 2027 roku. Dzięki międzynarodowemu charakterowi badań możliwe będzie porównanie różnych modeli i rozwiązań, co może przyczynić się do wypracowania skutecznych rekomendacji dla miast borykających się z problemami transportowymi.

Koniec chodzenia poboczem. Ruszyła budowa chodników przy ulicy Garaszewo

0

Mieszkańcy ulicy Garaszewo wkrótce przestaną być zmuszeni do poruszania się poboczem drogi. Podpisano właśnie umowę na budowę kompleksowej infrastruktury dla pieszych, która obejmie nie tylko nowe chodniki, ale również doświetlone przejścia oraz nasadzenia drzew.

Zakres planowanych prac

Projekt zakłada stworzenie ciągu pieszego o długości przekraczającej 300 metrów, który powstanie po zachodniej stronie ulicy Garaszewo, wzdłuż istniejącej zabudowy mieszkaniowej. Dodatkowo po stronie wschodniej pojawi się około 70-metrowy odcinek chodnika, rozciągający się od projektowanego przejścia dla pieszych aż do ostatniego budynku mieszkalnego w tym rejonie.

Główne ciągi piesze będą wyłożone betonowymi płytami o wymiarach 50 na 50 centymetrów. Natomiast wszystkie zjazdy prowadzące do posesji mieszkańców wykonane zostaną z kostki betonowej typu cegiełka.

Projekt obejmuje także budowę kanału technologicznego wzdłuż ulicy Garaszewo, który umożliwi przyszłe prace infrastrukturalne bez konieczności naruszania nowo powstałej nawierzchni.

Bezpieczne przejścia i zieleń miejska

Na skrzyżowaniu ulic Garaszewo i Niżańskiej przewidziano budowę dwóch przejść dla pieszych przecinających ulicę Garaszewo oraz jednego sugerowanego przejścia przez ulicę Niżańską. Wszystkie przejścia zyskają oświetlenie, które poprawi widoczność pieszych po zmroku.

Myśląc o osobach z niepełnosprawnościami, projektanci uwzględnili montaż fakturowych oznaczeń nawierzchni (FON) w pobliżu wszystkich przejść. To rozwiązanie ułatwi poruszanie się osobom niewidomym i słabowidzącym.

Ponadto, w okolicy skrzyżowania ulic planuje się posadzenie dziewięciu jesionów wąskolistnych.

Harmonogram i finansowanie

Zgodnie z podpisaną umową, wykonawca ma 90 dni na realizację wszystkich zaplanowanych prac. Łączny koszt inwestycji przekracza 800 tysięcy złotych. Warto podkreślić, że większość środków – dokładnie 523 tysiące złotych – pochodzi z budżetu będącego w dyspozycji Rady Osiedla Krzesiny-Pokrzywno-Garaszewo.

Nadciąga chłodna fala – IMGW ostrzega przed przymrozkami w Wielkopolsce

Mieszkańcy Wielkopolski powinni przygotować się na znaczny spadek temperatur. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed przymrozkami, które mogą utrzymać się przez kilka najbliższych dni. Temperatura przy gruncie może spaść nawet do -6°C.

Zimna aura powraca do Wielkopolski

Sytuacja meteorologiczna w regionie wielkopolskim ulegnie znacznemu pogorszeniu. Zgodnie z komunikatem wydanym przez IMGW mieszkańcy całego województwa muszą liczyć się z powrotem chłodów. Alert pogodowy obowiązuje od godziny 19:00 w sobotę i pozostanie aktualny aż do godziny 9:00 w środę, 9 kwietnia.

Meteorolodzy przewidują, że w nocy temperatura powietrza może obniżyć się do wartości od -4°C do -2°C. Sytuacja będzie jeszcze bardziej niekorzystna przy powierzchni gruntu, gdzie spodziewane są spadki nawet do -6°C. W ciągu dnia aura nieco się ociepli, jednak maksymalne wartości na termometrach będą wahać się jedynie między 4°C a 10°C.

Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska

Specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oceniają prawdopodobieństwo wystąpienia prognozowanych przymrozków na 80%.

Ostrzeżenie zostało sklasyfikowane jako pierwszy stopień w trzystopniowej skali zagrożeń meteorologicznych.

Należy zachować ostrożność

W związku z nadchodzącym ochłodzeniem, mieszkańcy Wielkopolski powinni zachować szczególną ostrożność. Nocne przymrozki mogą stanowić zagrożenie dla roślin, zwłaszcza tych, które rozpoczęły już wegetację po cieplejszym okresie. Ogrodnicy i działkowcy powinni rozważyć zabezpieczenie wrażliwych upraw.

Kierowcy również muszą przygotować się na trudniejsze warunki na drogach, szczególnie podczas porannych przejazdów, gdy nawierzchnie mogą być śliskie z powodu przygruntowych przymrozków. Warto dostosować prędkość do warunków atmosferycznych i zachować większy odstęp od poprzedzających pojazdów.

W nadchodzących dniach warto na bieżąco śledzić komunikaty pogodowe, gdyż sytuacja meteorologiczna może ulegać zmianom.

Polski dokument „Lilac/Bez” doceniony na międzynarodowych festiwalach

0

Dokument wyreżyserowany przez profesorów UAM oraz Piotra Jaxę zdobywa uznanie na międzynarodowych festiwalach filmowych. „Lilac/Bez”, bo o nim mowa, to nowatorski foto-film dokumentalny, który jako jedyna polska produkcja został zaprezentowany na 23. Garden State Film Festival w Asbury w stanie New Jersey.

Innowacyjne podejście do tematu podróży do korzeni

Dokument „Lilac/Bez” wyróżnia się na tle innych produkcji o podobnej tematyce. Przedstawia historię Laury Morowitz oraz jej córek – Isabelle i Olivii Schechter, które odbywają podróż do Polski. Według profesora Marka Kaźmierczaka, który reprezentował polskich współtwórców na amerykańskim festiwalu, choć powstało wiele filmów dokumentalnych o odkrywaniu swoich korzeni, to „Lilac/Bez” wyznacza nowe standardy jako pierwszy w Polsce dokument wykorzystujący poetykę foto-filmu w tego typu narracji.

Film powstał dzięki współpracy polsko-amerykańskiej, a głównym mecenasem przedsięwzięcia jest Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Entuzjastyczne przyjęcie na amerykańskim festiwalu

23. edycja Garden State Film Festival odbyła się w dniach 27-30 marca w Asbury Park. W ramach wydarzenia zaprezentowano ponad 200 produkcji z 16 krajów. Pokaz „Lilac/Bez” miał miejsce ostatniego dnia festiwalu.

Według relacji profesora Kaźmierczaka, reakcja publiczności była niezwykle emocjonalna. Po zakończeniu projekcji zapanowała cisza, po której nastąpiły długotrwałe owacje. Widzowie aktywnie uczestniczyli w dyskusji po seansie, zadając pytania dotyczące fotografii, montażu, poetyki filmu oraz inspiracji twórców.

Międzynarodowe uznanie i polsko-amerykański zespół

Za realizację dokumentu odpowiada zespół złożony z polskich i amerykańskich twórców. W jego skład wchodzą: prof. Mikołaj Jazdon i prof. Marek Kaźmierczak z Instytutu Filmu, Mediów i Sztuk Audiowizualnych Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM oraz Piotr Jaxa. Profesor Kaźmierczak pełnił rolę pomysłodawcy, producenta i współreżysera, natomiast profesor Jazdon zajął się scenariuszem, dźwiękiem i również współreżyserią. Piotr Jaxa odpowiadał za zdjęcia i współreżyserię.

W zespole znaleźli się również: Laura Morowitz (główna bohaterka i współtwórczyni), Damian Parobczy (montaż i muzyka), Olivia Schechter (muzyka i bohaterka), Isabelle Schechter (bohaterka) oraz Joel H. Schechter (producent wykonawczy).

Garden State Film Festival to niejedyny sukces produkcji. Film „Lilac/Bez” otrzymał również nominację na festiwalu filmowym w Filadelfii oraz zakwalifikował się do półfinału konkursu na najlepszy krótki metraż w Rzymie.

Kolejorz wraca na zwycięską ścieżkę – pewna wygrana z Koroną Kielce

0

Ważne zwycięstwo dla Lecha Poznań, który pokonał u siebie Koronę Kielce 2:0, kończąc serię dwóch kolejnych przegranych meczów. Poznańska drużyna dzięki bramkom Alego Ghilizadeha i Mikaela Ishaka zmniejszyła stratę do lidera tabeli do dwóch punktów.

Przełamanie złej passy

Piłkarze z Poznania w końcu znaleźli sposób na przerwanie niepokojącej serii porażek. W sobotnim spotkaniu na własnym stadionie pokazali zdecydowanie lepszą formę niż w poprzednich tygodniach. Gospodarze od początku meczu przejęli inicjatywę, spychając zespół z Kielc do defensywy.

Pierwszą bramkę dla Kolejorza zdobył Ali Ghilizadeh. Wynik spotkania przypieczętował w drugiej połowie Mikael Ishak.

Sytuacja w tabeli i kolejne wyzwanie

Dzięki zdobytym trzem punktom poznański zespół poprawił swoją pozycję w lidze. Obecnie Kolejorz traci dwa punkty do prowadzącego w tabeli Rakowa Częstochowa. Należy jednak zaznaczyć, że poznaniacy rozegrali o jeden mecz więcej niż drużyna z Częstochowy.

Przed lechitami już niebawem kolejne trudne wyzwanie. W następnej kolejce ligowej Kolejorz zmierzy się na wyjeździe z Motorem Lublin.

Poważny wypadek w Wielkopolsce. Trzy osoby trafiły do szpitala

0

Trzy osoby trafiły do szpitala po zderzeniu dwóch pojazdów osobowych, do którego doszło na drodze wojewódzkiej nr 270 w Czołowie. Na miejscu interweniowało kilkunastu strażaków oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego.

Zgłoszenie o wypadku w gminie Koło wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej dokładnie o godzinie 14:04 w czwartek, 3 kwietnia. Dyżurny natychmiast skierował na miejsce funkcjonariuszy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kole oraz druhów z lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Po dotarciu na miejsce służby ustaliły, że na drodze wojewódzkiej nr 270 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Łącznie w obu pojazdach znajdowały się cztery osoby, z których trzy odniosły obrażenia wymagające pomocy medycznej.

Profesjonalna pomoc dla poszkodowanych

Strażacy niezwłocznie przystąpili do działań ratowniczych. Pierwszym krokiem było kompleksowe zabezpieczenie miejsca zdarzenia, co zapobiegło potencjalnemu rozszerzeniu się zagrożenia oraz umożliwiło bezpieczne prowadzenie akcji ratunkowej.

Następnie ratownicy udzielili pierwszej pomocy trzem poszkodowanym uczestnikom wypadku. Po wykonaniu niezbędnych czynności, przekazali rannych pod opiekę przybyłych na miejsce dwóch zespołów ratownictwa medycznego. Medycy, po dokonaniu wstępnej oceny stanu zdrowia poszkodowanych, zdecydowali o konieczności przewiezienia wszystkich trzech osób do placówki szpitalnej.

Sprawne zakończenie akcji

W operacji ratunkowej brało udział łącznie 14 strażaków, którzy współpracowali z innymi służbami, aby zapewnić poszkodowanym jak najszybszą i najskuteczniejszą pomoc. Całe działania ratownicze trwały 1 godzinę i 16 minut.

Okoliczności, które doprowadziły do zderzenia dwóch pojazdów osobowych w Czołowie, są obecnie przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez funkcjonariuszy policji.