W województwie wielkopolskim w 2025 roku odnotowano 6209 przypadków boreliozy. To ponad dwukrotnie więcej niż pięć lat wcześniej. Narodowy Fundusz Zdrowia alarmuje i podkreśla kluczową rolę profilaktyki oraz szybkiego reagowania po ukąszeniu kleszcza.
Niepokojące statystyki
Dane NFZ za 2025 rok są alarmujące. W Wielkopolsce z boreliozą jako głównym rozpoznaniem leczono 6209 osób, z czego 243 wymagało hospitalizacji. Dla porównania, w 2021 roku odnotowano 3049 takich przypadków, a w 2015 – zaledwie 1115. Tendencja wzrostowa utrzymuje się od lat, co wymaga zwiększonej czujności.
Kleszcze – niewidoczne zagrożenie
Te drobne pajęczaki bytują w lasach, parkach, ogrodach, na działkach i łąkach. Ich aktywność jest największa od wczesnej wiosny do początku jesieni. Ukąszenie kleszcza często pozostaje niezauważone, ponieważ nie boli, ale może prowadzić do poważnych infekcji.
Jak bezpiecznie usunąć kleszcza?
Gdy pajęczak wbije się w skórę, należy go jak najszybciej usunąć. Ryzyko przeniesienia bakterii boreliozy znacząco rośnie po około 36 godzinach. W aptekach dostępne są specjalne przyrządy, które pozwalają chwycić kleszcza tuż przy skórze i wyciągnąć go w całości. Po usunięciu miejsce ukąszenia trzeba zdezynfekować i obserwować przez kilka dni.
Absolutnie nie wolno: wykręcać kleszcza palcami, przypalać, smarować tłuszczem, alkoholem ani kosmetykami, ani wyciskać. Takie działania zwiększają ryzyko zakażenia.
Objawy, które powinny zaniepokoić
Jeśli w miejscu ukąszenia pojawi się zaczerwienienie, obrzęk lub wystąpią objawy grypopodobne – gorączka, nudności, bóle głowy czy mięśni – należy zgłosić się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub do punktu nocnej i świątecznej opieki. Wizyta na szpitalnym oddziale ratunkowym lub wzywanie pogotowia nie są konieczne.
Borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu
Borelioza objawia się najczęściej tzw. rumieniem wędrującym, gorączką, silnym zmęczeniem oraz bólami stawów i głowy. Leczenie polega na antybiotykoterapii zleconej przez lekarza rodzinnego. Nieleczona borelioza może prowadzić do powikłań neurologicznych, kardiologicznych oraz schorzeń stawów.
Kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) to wirusowa infekcja układu nerwowego. Często przebiega bezobjawowo, ale może mieć charakter dwufazowy. W pierwszej fazie pojawiają się objawy grypopodobne, w drugiej – groźne symptomy neurologiczne, jak sztywność karku, zaburzenia świadomości czy porażenia. Od zeszłego roku dorośli mogą zaszczepić się przeciwko KZM w aptekach posiadających umowę z NFZ. Szczepienie jest szczególnie zalecane osobom pracującym lub spędzającym dużo czasu w terenach zielonych.
Profilaktyka to podstawa
Podczas spacerów w lesie, pracy w ogrodzie czy na polu warto stosować się do kilku prostych zasad:
- Nosić odzież z długimi rękawami i nogawkami.
- Zakładać nakrycie głowy.
- Stosować repelenty odstraszające kleszcze.
- Po powrocie do domu dokładnie obejrzeć całe ciało, zwłaszcza miejsca ciepłe i wilgotne, jak pachy, pachwiny czy zgięcia kolan.
Pamiętajmy, że nie każde ukąszenie kończy się chorobą, a kluczowe znaczenie ma szybkie i prawidłowe usunięcie kleszcza oraz obserwacja własnego organizmu.