Oszustwo w internecie. Jedna z mieszkanek Wielkopolski straciła ponad 200 tysięcy złotych!

Mieszkanka powiatu pilskiego poniosła stratę w wysokości 209 tysięcy złotych po wpłaceniu pieniędzy w ramach pozornej inwestycji w kryptowaluty. Zdarzenie to, zgłoszone policji 16 października 2025 roku, uwypukla rosnące zagrożenie oszustwami online, w których od stycznia tego roku mieszkańcy stracili już ponad 4 miliony złotych.

Jak doszło do pierwszej wpłaty

Kobieta natknęła się na ogłoszenie online obiecujące zyski z obrotu kryptowalutami. Po nawiązaniu kontaktu z kimś z firmy doradczej założyła konto użytkownika. Później jej rozmowa trafiła do dedykowanego doradcy, który opisał mechanizmy lokowania środków i oczekiwane profity.

Zachęcona perspektywą korzyści, pokrzywdzona zdecydowała się na początkowy transfer gotówki. Fizyczne pieniądze zamieniono na cyfrowe aktywa w formie kryptowalut, które później dodano do jej profilu na platformie.

Cała interakcja wydawała się rutynowa i godna zaufania, co ułatwiło dalsze zaangażowanie. Osoby stojące za schematem dbały o detale, by uniknąć jakichkolwiek wątpliwości na starcie.

Etapy budowania zaufania i rosnące wpłaty

Przez okres dłuższy niż miesiąc sprawcy systematycznie utrzymywali kontakt z ofiarą. Wysyłali jej korespondencję elektroniczną z informacjami, które odnosiły się do autentycznych podmiotów i osób – łatwo sprawdzalnych w sieci. Dzięki temu budowali wrażenie solidności.

Proces obejmował regularne wymiany wiadomości, przekazywanie szczegółów operacji, a także dokumenty potwierdzające transakcje i symulowane dochody. Pokrzywdzona, nie dostrzegając żadnych nieścisłości, dokonała w tym czasie wielu przelewów, co w sumie dało kwotę 209 tysięcy złotych.

Ta metoda sprawiła, że przez cały czas trwania interakcji kobieta nie miała powodów do niepokoju. Sprawcy wykorzystywali profesjonalizm, by naśladować działania legalnych instytucji finansowych.

Moment ujawnienia schematu i reakcja służb

Sytuacja zmieniła się, gdy pokrzywdzona podjęła próbę odzyskania zgromadzonych funduszy. Natychmiast pojawiły się wymogi, takie jak uiszczenie opłaty fiskalnej za osiągnięte rezultaty. Dodatkowo, dla realizacji wypłaty, należało uruchomić oddzielny profil i pokryć związane z tym koszty.

Te przeszkody wzbudziły podejrzenia, a dalsze komplikacje przy próbach transferu potwierdziły, że cały mechanizm jest fikcją. Kobieta zgłosiła sprawę do komendy policji w Pile, gdzie śledczy z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą prowadzą dochodzenie.

Funkcjonariusze starają się zidentyfikować sprawców oraz odzyskać zagubione pieniądze. W tle sprawy podkreśla się, że kryptowaluty, jako aktywa cyfrowe, nie klasyfikują się jako legalne środki płatnicze, co pozwala oszustom omijać standardowe regulacje finansowe.

Zagrożenia związane z wirtualnymi walutami

Wykorzystanie kryptowalut w takich działaniach wynika z ich specyfiki prawnej. Nie traktuje się ich jak tradycyjnego pieniądza elektronicznego, więc unikają one kontroli nakładanej na konwencjonalne instrumenty finansowe.

Policja podkreśla, że żadna lokata nie gwarantuje zysków bez elementu ryzyka. Wszelkie propozycje błyskawicznych korzyści, spotykane w sieci, niosą ze sobą potencjalne niebezpieczeństwo.

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Źródło: policja.pl
Strona głównaWielkopolskaPiłaOszustwo w internecie. Jedna z mieszkanek Wielkopolski straciła ponad 200 tysięcy złotych!