Wągrowiec

Mężczyzna wymagał pilnej pomocy. Kluczowa była szybka reakcja obsługi pociągu

Wieczorem 8 grudnia 2025 r. funkcjonariusze z Wągrowca udzielili pomocy 67-letniemu pasażerowi, który wysiadł z pociągu na stacji w Przysieczynie i leżał na ziemi z powodu silnego działania alkoholu, co zagrażało jego bezpieczeństwu.

Zgłoszenie od załogi pociągu

Kilkanaście minut przed 19:00 mężczyzna opuścił wagon na przystanku w Przysieczynie. Pociąg kontynuował podróż według grafiku, ale pracownicy nie zlekceważyli sytuacji pasażera.

Konduktor skontaktował się z policją z Wągrowca. Przekazał informację o osobie mocno pijanej, która prawdopodobnie nie da rady samodzielnie wrócić do miejsca zamieszkania.

Jak podaje st. asp. Dominik Zieliński, przypuszczenia załogi potwierdziły się w pełni podczas dalszych działań służb.

Patrol znajduje mężczyznę w niebezpieczeństwie

Funkcjonariusze szybko dotarli w okolice stacji. Znaleźli tam 67-latka leżącego na ziemi niedaleko peronu.

Według wstępnych ustaleń policji, stan upojenia sprawiał bezpośrednie ryzyko dla życia i zdrowia mężczyzny. Dlatego przewieziono go do jednostki w Wągrowcu w celu wytrzeźwienia.

Sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji, co pozwoliło uniknąć poważniejszych konsekwencji.

Odpowiedzialność po zdarzeniu

9 grudnia 2025 r., po odzyskaniu trzeźwości, 67-latek stawił się w policyjnej jednostce. Tam wyjaśnił okoliczności sprawy.

Źródło: policja.pl