W 6 sierpnia 2026 roku w Poznaniu doszło do groźnego zdarzenia nad Jeziorem Maltańskim. Dzięki szybkiej reakcji świadka 34-letni mężczyzna uniknął tragedii, choć ostatecznie trafił pod opiekę lekarzy.
Dramaticzne zdarzenie w wodzie
Sygnał o zagrożeniu życia wpłynął do służb ratunkowych około godziny 12:00. Do jeziora wskoczył 34-latek, który w pewnym momencie poczuł nagłe pogorszenie stanu zdrowia. W efekcie mężczyzna zaczął tonąć.
Sytuację uratowała obecna na miejscu kobieta. To właśnie ona zdołała wydostać poszkodowanego z wody, zanim doszło do najgorszego.
Pomoc służb ratunkowych
Jak przekazał sierżant Michał Wiśniowski z policji w Poznaniu, na miejsce zdarzenia bezzwłocznie udali się funkcjonariusze oraz zespół ratownictwa medycznego. Po udzieleniu pierwszej pomocy mężczyznę przetransportowano do szpitala.