Reklama

Śmierć Ziętary: Baryła potwierdził zachęcanie do zabójstwa dziennikarza

Główny świadek w procesie o podżeganie do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary, gangster o pseudonimie Baryła, ponownie zeznawał przed sądem 7 czerwca. I potwierdził fakt zachęcania do zabójstwa dziennikarza.

Baryła, czyli Maciej B., przed sądem tłumaczył, dlaczego wcześniej wycofał się ze swoich zeznań obciążających między innymi Aleksandra Gawronika. Przypomnijmy, że były senator jest oskarżonym w tym procesie. Baryła tłumaczył, że nie dogadał się z prokuraturą – liczył na akt łaski, ale prokurator był przeciwny – dlatego z zemsty odwołał zeznania.

Z czasem Baryła znów zmienił zdanie i przed sądem potwierdził, że Gawronik namawiał jego i współpracowników do zabicia Jarosława Ziętary. Jednak biegły psycholog, który badał wiarygodność zeznań gangstera, ma wątpliwości co do tego, czy Baryła mówi prawdę.

Jarosław Ziętara, dziennikarz “Gazety Poznańskiej”, zaginął bez śladu 1 września 1992 roku w Poznaniu. Zajmował się dziennikarstwem śledczym ze szczególnym uwzględnieniem afer gospodarczych, jakich w tamtych czasach nie brakowało. Śledztwo prowadzone po zaginięciu dziennikarza nie doprowadziło do zadnych wyników. Zgodnie z najbardziej prawdopodobną hipotezą dziennikarz został uprowadzony i zamordowany w związku z jedną z badanych przez niego afer dotyczącą jednej ze spółek powiązanych ze sprawą Elektromisu. Jednak ponieważ nie znaleziono nawet ciała, śledztwo umorzono w 1999 roku. Dzięki wspólnym wysiłkom dziennikarzy z całej Polski w 2012 roku znów je wznowiono. W 2014 roku zatrzymano Aleksandra Gawronika, byłego senatora, pod zarzutem podżegania do zabójstwa.

Mat. pras., el

data-matched-content-rows-num="8,4" data-matched-content-columns-num="1,4" data-matched-content-ui-type="image_stacked,image_stacked"

Dodaj komentarz

avatar