furgony patrolowe VW T6 fot. policja

Poznań: Dostawca pizzy przepadł razem z pizzą i służbowym samochodem

Jak relacjonują właściciele pizzerii, to był pierwszy dzień pracy dostawcy. Dostał służbowy samochód, terminal, pizzę, wyjechał z dowozami – i słuch po nim zaginął.

Jak informuje telewizja WTK, mężczyzna miał rozpocząć w pizzerii pracę jako kierowca. Niedziela 20 czerwca była pierwszym dniem jego pracy na okresie próbnym, zgodnie z warunkami podpisanej umowy.

Mężczyzna pobrał terminal, pizzę, którą miał rozwieźć i służbowy samochód marki Volkswagen, którego właściciele jeszcze nie zdążyli okleić logotypem firmy, bo był niedawno kupiony. Po czym przepadł.

Właściciele próbowali skontaktować się z nim telefonicznie, ale telefon milczał. Podejrzewając, że dane, które podał do umowy, były nieprawdziwe, zgłosili sprawę policji, która rozpoczęła poszukiwana.

Jako pierwszy odnalazł się samochód, najwyraźniej porzucony przez mężczyznę. Teraz trwają poszukiwania niedoszłego dostawcy – jak informuje policja, jego prawdziwe personalia są już jej znane.

Mężczyźnie grożą trzy lata więzienia.

 

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze