Policjanci po pościgu zatrzymali mężczyznę

Policjanci z poznańskiej drogówki po krótkim pościgu zatrzymali mężczyznę, który zignorował sygnał mundurowych i nie zatrzymał się do kontroli drogowej.

Funkcjonariusze widząc, że kierowca nie zmniejsza prędkości i nie reaguje na znaki, natychmiast ruszyli za nim w pościg. Już po kilku minutach 30-latek był w rękach Policji. Teraz, za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

21 października br. policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego pełnili służbę w rejonie trasy K-11, obejmującej odcinek drogi, od ulicy Krzywoustego w Poznaniu do Kórnika.

Około godz. 17:00 mundurowi zauważyli pojazd marki Smart, który poruszał się bez włączonych świateł. W związku z tym, policjanci wydali mężczyźnie sygnał do zatrzymania pojazdu w bezpiecznym miejscu. Jak się okazało, kierowca zignorował polecenie, ominął funkcjonariusza i skierował się w stronę centrum Poznania.

Policjanci, natychmiast pojechali za wskazanym autem i już po kilku minutach pościgu, przy ul. Baraniaka kierowca Smarta został zatrzymany. Kierującym okazał się 30-letni mieszkaniec Jarocina, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Dodatkowo w trakcie ucieczki, kierujący swoim zachowaniem i stylem jazdy stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Mężczyzna nie stosował się do sygnalizacji świetlnej oraz jechał z nadmierną prędkością, również w rejonie przejść dla pieszych. Tak nieodpowiedzialne zachowanie zakończy się sprawą w sądzie. 30-latek odpowie za niezatrzymanie pojazdu do kontroli oraz szereg wykroczeń, które popełnił. Grozi mu do 5 lat więzienia.

KMP

Dodaj komentarz

avatar