Jak znów poczuć się młodym

Nie ma co ukrywać – wszyscy się starzejemy. Pewnego dnia starasz się uświadomić sobie ile to lat minęło od zakończenia szkoły i jesteś w ciężkim szoku, że aż tyle. A wydawało się, że to dopiero co. Ale nie ma rady – data urodzenia nie chce się zmienić. Można jednak zrobić coś dla siebie, co spowoduje, że znów poczujesz się młodziej.

Przede wszystkim zapomnij o tych rzeczach, które nie działają, lub działanie ich jest pozorne. Jeśli jesteś po trzydziestce, a nawet bliżej ci do czterdziestki i wybierzesz się do klubu, w którym większość bywalców to studenci, bo “kiedyś bywało się w takich miejscach” istnieje spora szansa, że poczujesz się starzej a nie młodziej. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że zmieniła się muzyka i tej “twojej” już tu nie grają. Teraz króluje coś, co zupełnie ci nie pasuje. Po drugie dlatego, że klientela będzie patrzeć na ciebie inaczej niż kiedyś. Samemu też zdasz sobie sprawę z tego, że jesteś tu odrobinę nie na miejscu. Oczywiście możesz “wyrwać” jakąś młodą dzierlatkę, czy chłopaka, ale mimo wszelkich idących za tym plusów, nie pomoże ci to poczuć się młodziej (młodzież będzie mieć więcej ikry, więc możesz usłyszeć, że “nic się nie stało”).

Powrót do muzyki z czasów młodości uda się tylko, jeśli posłuchasz jej samemu, z jakiejś płyty, a nie w audycji, w której ktoś przypomni ci, że piosenka powstała trzydzieści lat temu, a ostatni członek zespołu niedawno zmarł. Cóż – życie.

Dużo lepiej skupić się na tym, co sprawia, że czujesz się staro i spróbować zaradzić właśnie na to. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że masz jakieś mniejsze lub większe dolegliwości, które pogłębiają się z wiekiem. Bóle stawów czy kręgosłupa, wzdęcia, nadkwasotę, poczucie ciężkości – to są typowe choroby, które pogłębiają się z wiekiem i sprawiają, że czujesz się “staro”. Zależnie od objawów, idź na basen albo do masażysty (masażystki), zmień dietę na bardziej lekkostrawną (w “pewnym wieku” niektóre potrawy już nie są tak łatwo przyswajane, a te wiek to nie musi być 60-tka. Czasem już po przekroczeniu trzydziestki zaczynamy cierpieć na niestrawność). Słowem – zadbaj o siebie, by wyeliminować symptomy. Nie musząc martwić się o swoje zdrowie, możesz w większym stopniu czuć się “jak kiedyś”.

Kolejnym problemem jest wygląd (w szczególności dotyczy to kobiet). Panie chcą nadal wyglądać pięknie i młodo, ważne zatem, by stosowały odpowiednie kosmetyki. Nastolatki mogą używać tanich, modnych, kolorowych, pełnych chemii środków (chociaż nie powinny, bo to przyniesie odwrotny efekt w przyszłości), gdyż ich organizm sam jest dla siebie najlepszym kosmetykiem. W “pewnym wieku” jednak, trzeba przerzucić się na kosmetyki lepsze (i droższe), naturalne (które akurat nie muszą być droższe, jeśli dobrze poszukamy). Niestety zdrowa cera kosztuje więcej niż krzykliwy makijaż.

Najlepiej jednak korzystać z tego, w jakim wieku się jest i robić to, czego kiedyś nie było można, lub co kiedyś nie sprawiało przyjemności, a teraz sprawia. Przykładem może być literatura. Osoby, które kiedyś, na poziomie szkolnym zraziły się do czytania nie wiedzą co tracą, bo teraz, gdy dojrzały, wiele “trudnych” powieści dałoby im sporo frajdy. Zmieniają się także zainteresowania, więc warto znów sprawdzić, co nam się spodoba. Być może teraz zainteresuje nas oglądanie transmisji sportowych albo rzeźbienie w drewnie, a przestało interesować picie piwa z kolegami? Nie, to akurat się chyba nigdy nie nudzi…

Tak dochodzimy do najważniejszego – znajomi. W “pewnym wieku” posiadamy już znajomych i przyjaciół, o których dużo wiemy i długo ich znamy. To są osoby, w których towarzystwie zawsze będziemy czuć się dobrze i młodziej. Są to przeważnie nasi rówieśnicy, którzy postrzegają świat w ten sam sposób, mają podobne wspomnienia i podejście do spraw codziennych. To oni są najlepszym remedium na starzenie się, tak jak my jesteśmy ich lekarstwem. I tego należy się trzymać przede wszystkim.

TenPoznań - partnerzy

Profil osób współpracujących z portalem TenPoznan.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o