Gniezno: Policja zatrzymała osobę podejrzaną o podpalenia.

Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie dla 29-letniego mieszkańca gminy Czerniejewo. Mężczyzna jest podejrzany o kilka podpaleń.

– Do zdarzenia doszło w nocy 30 czerwca br. około godziny 4:00 w Golimowie w gminie Czerniejewo – relacjonuje Anna Osińska z wielkopolskiej policji. – Wówczas to policjanci z Czerniejewa mł. asp. Marcin Drzewiecki i mł. asp. Cyprian Olszewski jadąc na zdarzenie drogowe, do którego doszło na drodze S – 5 zauważyli unoszącą się w powietrzu łunę ognia. Powiadomili o tym fakcie dyżurnego policji, który na miejsce wezwał Straż Pożarną, a sami pilnie udali się w kierunku pożaru. Na miejscu zauważyli płonące garaże, które znajdowały się w odległości około 50 metrów od budynku mieszkalnego. Funkcjonariusze z uwagi na nagrzanie się drzwi siłowo weszli do środka zastając tam rodzinę z trzymiesięcznym dzieckiem. Domownicy zostali ewakuowani. Matka z dzieckiem początkowo znalazła schronienie w radiowozie. Na miejsce przyjechało kilka zastępów straży pożarnej, które podjęły akcję gaśniczą. Spaleniu uległy dwa garaże, w jednym znajdował się opał, w drugim opał i różne narzędzia i pomieszczenie gospodarcze. Następnego dnia na miejsce przybył biegły z dziedziny pożarnictwa, który stwierdził, że przyczyną pożaru było podpalenie.

Po przeprowadzeniu czynności służbowych, funkcjonariuszom udało się wytypować potencjalnego sprawcę podpalenia. Okazał się nim 29-letni mieszkaniec gminy Czerniejewo. Mężczyzna został przesłuchany, usłyszał też zarzut sprowadzenia katastrofy pożaru, czym naraził osoby w nim zamieszkałe na bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia.

Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu nawet do ośmiu lat więzienia.

Źródło: KWP

Dodaj komentarz

avatar