Awaria na przejeździe kolejowym. Jedźcie ostrożnie!

fot. Sławek Wąchała (zdjęcie ilustracyjne)

Sygnalizacja włącza się dopiero wtedy, gdy pociąg już jest na przejeździe – ostrzegają mieszkańcy Dopiewa i PKP. Rogatki na przejeździe w Dopiewie są uszkodzone, a usuwanie usterki potrwa do 16 stycznia.

To, że rogatki nie działają jak należy, internauci zauważyli już na początku tygodnia. Szlabany zamykały się i włączała sygnalizacja ostrzegawcza dopiero wtedy, gdy pociąg był już praktycznie na przejeździe. Lepiej nie myśleć, co by się stało, gdyby kierowcy na tym przejeździe nie zachowywali ostrożności, widząc, że przejazd jest strzeżony…

Na szczęście do żadnego wypadku w tym miejscu nie doszło, a jak zapewnia Radosław Śledziński z Zespołu Prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., prace przy usunięciu awarii trwają od 10 stycznia. Niestety, nie są szybkie i łatwe, ponieważ okazało się, że uległ uszkodzeniu kabel zasilający czujniki sygnalizacji przejazdu na jednym torze i trzeba go w całości wymienić. Prace potrwają do 16 stycznia.

Do tego czasu kierowcy proszeni są o szczególną ostrożność na tym przejeździe – odpowiednie wytyczne dostali także maszyniści. Na tym odcinku mają jechać z prędkością nie większą niż 20 km na godzinę, a dodatkowo mają podawać sygnały dźwiękowe, które będą ostrzegać kierowców i pieszych przed zbliżaniem się pociągu. Przed przejazdem natomiast ustawiono znak „stop”, by kierowcy wiedzieli, że muszą się bezwzględnie zatrzymać przed wjechaniem na tory.

Źródło: Głos Wielkopolski fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Podziel się: